Witaj Gościu! ( Zaloguj | Rejestruj )

Forum PHP.pl

8 Stron V  « < 4 5 6 7 8 >  
Reply to this topicStart new topic
> Poziom informatyki w polskich szkołach
morgan
post
Post #101





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 37
Pomógł: 6
Dołączył: 22.10.2007
Skąd: /dev/null

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Cytat(Daiquiri @ 31.03.2010, 13:11:57 ) *
Ponownie raczysz żartować. W szkole mają informować Cię o każdym kierunku studiów i perspektywach jakie Cię po nim czekają? Od tego jest wszelkiej maści doradztwo w zakresie wyboru ścieżek rozwoju/zawodowych. LO ma nauczyć Cię samodzielnego myślenia co najwyżej. Ale masz oczywiście rację, nie wiem jak w ogóle śmiałam nazwać ignorantem osobę, która wybrała kierunek studiów ot tak, bo ładnie się nazywał i kolega z bloku obok mówił, że to fajne jest.


A czy ja tak gdzies napisalem, żę mają informować o każdym kierunku studiów ? Masz posiadać podstawową wiedzę o wszystkim co Cię otacza po ukończeniu liceum. Dzieki temu wiesz jak cos dziala, ze np prad w gniazdku jest zmienny, dlaczego i co to oznacza. A ignoranctwem jest niechęć do posiadania takiej wiedzy. Zauważ, że Ja mówie o czymś zupelnie innym niż Ty. Ty od razu zaczynasz sie zastanawiac czy dana wiedza jest komus potrzebna jezeli nie pojdzie na kierunek studiow z tym związany. Ustalanie sciezki kariery itp. A mi chodzi o to zeby posiadac podstawowa wiedze ogolna o wszystkim z czym sie stykamy.

Poziom informatyki w szkołach jest bardzo niski po prostu. Nazwijmy to po prostu 'Obsluga komputera' a nie informatyka. Konczac Lo "posiadasz" bardzo duzo niepotrzebnej wiedzy. Nalezaloby po prostu dolozyc troche takiej wiedzy o komputerach.
Cytat(Daiquiri)
Jesteś co najmniej zabawny, jeżeli uważasz, że ktoś zainteresuje się programowaniem, bo nauczyciel powiedział "Kochane dzieci! To jest program. Program został napisany przez programistę. W jakimś języku programowania. Proszę zapamiętać pojęcie kompilator. Dziękuję za uwagę.". Co przyda się większości młodzieży w życiu: tona płytkich informacji w stylu program, programista, kompilator czy umiejętność formatowania tekstu?

Jak zwykle niezmiernie się cieszę, że Cie rozbawilem :] Tak powiedziec to moze nauczyciel w 3 klasie podstawowki. Moze powinien powiedziec bardziej tak ? "Wszystkie programy ktore uruchamiacie na komputerze zostaly przez kogos napisane. Programy sie piszę w jezykach programowania. Powstalo bardzo wiele jezykow programowania. Dzieki jezykom programowania mozna nawet samodzielnie tworzyc takie programy. Co prawda w klasie "zwyklej" programowanie nie jest przewidziane, ale na kółku informatycznym pokaże zainteresowanym jak sie tworzy programy w jezyku PASCAL. "- lekcja w tym stylu powinna potrwac z 15 minut i powinien byc sprawdzian/test z tego.. To nie kurs maszynopisania tylko Informatyka. I znowu z tym formatowaniem tekstu. To nie jest informatyka, tylko obsluga komputera. Moze taka wiedza niektorym sie przyda i sie zainteresuja tematem i zechca zostac kims innym niz dostawca pizzy ? I polska będzie miec wiecej specjalistow ? Tak jak na przyklad Izrael ?

Cytat(Daiquiri)
Zrozum, że nikogo na siłę nie zainteresujesz programowaniem lub czymkolwiek innym. Jeżeli ktoś będzie chciał poznać c++ to zrobi to, niezależnie od tego czy jego nauczyciel informatyki w LO ledwo obsługiwał pakiet biurowy. Zawsze wydawało mi się, że na poziomie LO wymagana jest umiejętność czytania i (chociażby szczątkowego) zrozumienia. W takim układzie wystarczy jeszcze książka lub dostęp do Internetu i hasło "Informatyka. Zagadnienia ogólne" lub coś w tym guście. I można się zacząć interesować.


Alez ja nikogo na sile nie chce tym interesowac, powinna byc informacja ze cos takiego jest i ze mozna sie tym zajmowac i nie jest to wcale takie trudne, a informacji o tym mozna szukac np w internecie i beda zajecia z tego na kólku informatycznym. Pamietam jak w 1 klasie w Lo u mnie bylo kolko informatyczne na ktorym uczono HTML-a , mysle sobie, po co mi to ? przeciez moge uzyc frontpage i bedzie cacy stronka, po co ten HTML, o stronach dynamicznych tez w ogole nie wiedzialem. Ale wiedzialem ze jest frontpage. .Po prostu z braku informacji nie poszedlem na to kolko, moze nie bylo mi potrzebne, ale gdybym wtedy byl bardziej poinformowany to bym poszedl i pewnie bym byl zadowolony. I znowu gdybanie ? tak, bo wlasnie z takiego powodu jak brak poinformowania wielu ludzi moglo nie wybrac sciezki kariery ktora ich mogla zainteresowac.


Cytat(Daiquiri)
Ludzie LO nie jest w stanie wlać Wam wiedzy do głowy. Zacznijcie czytać książki, przeglądać wartościowe strony w Internecie, pisać wiersze lub idźcie na zewnątrz pobiegać - zamiast marudzić. Wiesz ile nauczyłbyś się w czasie, który poświęciłeś na tę polemikę? Ahh pewnie nic, bo nauczyciel nie potrafił zmusić Cię do posiadania zainteresowań.

wlewac specjalistycznej nie musi, ale gwarantuje Ci, ze jesli bylaby kartkowka na Informatyce a tam bylyby pytania.: Wymien 3 systemy operacyjne, wynmien 3 jezyki programowania, napisz co to jest kompilator. To ludzie nawet po paru dobrych latach by wiedzieli ze istneije cos takiego jak inny system operacyjny niz Windows firmy M$ . Wiem ,ze sporo czasu na ta polemike trace ale probuje Ci uswiadomic ze podstawowa wiedza o swiecie jest wazna i dlatego tyle czasu czlowiek sie uczy o tej nudnej biologii, chemii czy fizyce. Trzeba zrobic podobnie z Informatyka zeby przynajmniej czesc tej wiedzy zostala na lata. Tak jak tablica mendelejewa z chemi.

"Wiesz ile nauczyłbyś się w czasie, który poświęciłeś na tę polemikę? Ahh pewnie nic, bo nauczyciel nie potrafił zmusić Cię do posiadania zainteresowań. " - a tutaj Cie troche ponioslo z tego co widze. Pozostanmy moze na stopie przyjacielskiej i dyskutujmy o temacie ,a nie tworzysz jakies bezpodstawne aluzje. Nie wiesz nic o moich zainteresowaniach, nauczycielach, a mimo to wyciagasz jakies wnioski.

Cytat(Daiquiri)
PS. Tłumaczę Ci aluzję do gdybania: "Gdybym miała lepszego nauczyciela biologii w LO to poszłabym na medycynę". Czy jesteś w stanie sprawdzić czy faktycznie tak właśnie by było? Nie, dlatego gdybanie możemy sobie odpuścić.

Nic nie bedziemy odpuszczac. Takie gadanie o nauczycielu i biologii to mozemy sobie odpuscic. Fajnie natomiast byloby sprawdzic czy podnoszac poziom Informatyki w szkolach mozna sprawic ze podniesie sie poziom wiedzy ludzi w polsce o Informatyce. Bo zwykly czlowiek nie wie kompletnie nic o Informatyce umie tylko Worda i formatowac tekst i to tez nie zawsze. Ale tego raczej nie bedziemy robic.

P.S. Wyrazilem juz swoje zdanie najlepiej jak moglem, dalsza polemika jest zbedna
Go to the top of the page
+Quote Post
Daiquiri
post
Post #102





Grupa: Administratorzy
Postów: 1 552
Pomógł: 211
Dołączył: 7.07.2009
Skąd: NJ




Zrozum proszę, że nie można na każdym przedmiocie wyjaśnić (nawet podstaw) wszystkiego. Jasne, Twoim tokiem rozumowania, lepiej wiedzieć, że istnieje np. kompilator niż umiejętnie zbudować swoje CV w edytorze tekstu. Byłabym niezmiernie szczęśliwa, gdyby udało się i jedno i drugie. Znasz realia? Na razie jesteśmy zmuszeni działać w ich obrębie i ewentualnie próbować je zmienić.

Cytat(morgan @ 31.03.2010, 14:15:40 ) *
"Wiesz ile nauczyłbyś się w czasie, który poświęciłeś na tę polemikę? Ahh pewnie nic, bo nauczyciel nie potrafił zmusić Cię do posiadania zainteresowań. " - a tutaj Cie troche ponioslo z tego co widze. Pozostanmy moze na stopie przyjacielskiej i dyskutujmy o temacie ,a nie tworzysz jakies bezpodstawne aluzje. Nie wiesz nic o moich zainteresowaniach, nauczycielach, a mimo to wyciagasz jakies wnioski.
Wybacz, następnym razem ubiorę zdanie w odpowiedni tag np. <ironia></ironia> <sarkazm></sarkazm> itd. Do wyciągania wniosków wystarczy mi to, co sobą w tej chwili tutaj prezentujesz. Wyprowadź mnie z błędu - jeżeli się mylę.

Cytat(morgan @ 31.03.2010, 14:15:40 ) *
Fajnie natomiast byloby sprawdzic czy podnoszac poziom Informatyki w szkolach mozna sprawic ze podniesie sie poziom wiedzy ludzi w polsce o Informatyce. Bo zwykly czlowiek nie wie kompletnie nic o Informatyce umie tylko Worda i formatowac tekst i to tez nie zawsze. Ale tego raczej nie bedziemy robic.
Powiedz mi tylko za czyje pieniądze będziesz ten poziom Informatyki podnosił? A co by było gdyby w szkołach zamiast leciwych maszyn postawić komputerowe odpowiedniki formuły 1? Fajnie byłoby to sprawdzić! A może akurat taki sprzęt zachęciłby młodzież do szerszego zapoznania się z komputerami? A może nie, bo młodzież najchętniej korzystałaby tylko z Naszej-Klasy? A Ty ciągle gdyby, gdyby, gdyby... Zauważ, że uprawiasz "gdybactwo stosowane" i jeszcze twierdzisz, że to jest zupełnie na miejscu. Przytaczając jakieś badania, jesteśmy w stanie coś oszacować, a gdybanie zawsze pozostaje gdybaniem.

Obecnie Licealiści uczą się również za moje pieniądze - a ja nie mam zamiaru "dokładać" do Informatyki, ponieważ (najwyraźniej) część z Was po prostu nie potrafi/nie chce sięgnąć po dodatkowe źródło wiedzy po szkole.

Cytat(morgan @ 31.03.2010, 14:15:40 ) *
P.S. Wyrazilem juz swoje zdanie najlepiej jak moglem, dalsza polemika jest zbedna
Tak jest Kapitanie! Polemika jest zbędna, bo przecież wiadomo, że masz 100% racji.
Go to the top of the page
+Quote Post
mike
post
Post #103





Grupa: Przyjaciele php.pl
Postów: 7 494
Pomógł: 302
Dołączył: 31.03.2004

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Cytat(morgan @ 31.03.2010, 14:15:40 ) *
Bo zwykly czlowiek nie wie kompletnie nic o Informatyce umie tylko Worda i formatowac tekst i to tez nie zawsze.
No ale powiedz mi co w tym złego skoro 90% ludzi tyle właśnie potrzebuje wiedzieć?
Kurcze, banda wymiataczy chce nagnać świat do swoich zasad.

Zdajesz sobie sprawę ile osób jeździ samochodami? Pewnie zdajesz, ale nie zdajesz sobie sprawy, że ułamek z nich wie coś więcej niż "ja zmienić koło". To jest dokładnie taka sama zasada.
Go to the top of the page
+Quote Post
thek
post
Post #104





Grupa: Moderatorzy
Postów: 4 362
Pomógł: 714
Dołączył: 12.02.2009
Skąd: Jak się położę tak leżę :D




Nie będziemy formatować tekstu? Nie no.. Chyba żartujesz (IMG:style_emoticons/default/biggrin.gif) Pierwsze lepsze podanie o pracę, CV, jakikolwiek tekst, choćby w necie. To wszystko związane jest z formatowaniem, obróbka tekstu. Mi się zarzuca choćby, że źle robię tworząc za długie akapity (IMG:style_emoticons/default/smile.gif) I mają racje. Dla mnie jednak akapit to pewna spójna całość, wątek. Nie rozbijam go na wiele części tylko dlatego, że jeden zawrę w kilku, a inny w kilkunastu zdaniach. Dla mnie będą 2, choć ktoś wolałby 3 lub 4 dla większej przejrzystości.

Jeśli tak okroili informatykę, to czemu ja musiałem się męczyć z biologią bo mieliśmy straszna kose, która kazała nam ryć łacińskie nazwy a sprawdziany były na poziomie egzaminów wstępnych na studia lub trudniejsze? Skoro nie jestem zainteresowany historią, to czemu musiałem znać każdą datę, choć nie ma ona dla mnie żadnego znaczenia obecnie i nigdy się nie przyda, jeśli nie wezmę udziału w jakimś teleturnieju? Tak można mnożyć przykładami do każdego przedmiotu. Ja bym chciał mieć rozwaloną na atomy matmę, fizykę, informatykę i pewne przedmioty techniczne a reszta to program minimum, bo mnie nic a nic nie interesują. A tymczasem w moim liceum wychodzili nauczyciele z założenia, że mat-fiz to elita wszystkich profili i jechaliśmy materiał nie tylko na poziomie mat-fiz, ale także biol-chem i ostro z humanistycznego. Tego chcesz? Ja ilością materiału rzygałem i najchętniej bym 3/4 wywalił. Miło wspominam tylko kilku nauczycieli, którzy pozwolili nam faktycznie myśleć, zamiast klepać regułki. Poznałem nauczanie 3 polonistek w liceum i tylko jedna pozwalała na swobodne interpretacje. Reszta nie pozwalała na inwencję własną gdyż: "One mają rację bo tak się nauczyły i tak mają w konspektach."

Wspomniałeś przykład z sola. Na co mi się przyda wiedza, że to chlorek sodu? Odczynników by ją sobie sam zrobić nie dostanę w sklepie, choćby dlatego, że związki chloru to na rynku głównie w wybielaczach, a tego świństwa z niczym nie zmieszasz by sobie sól zrobić (IMG:style_emoticons/default/winksmiley.jpg) Potem jeszcze odparuj roztwór, "uzdatnij" itp (IMG:style_emoticons/default/smile.gif) A i tak skończysz na OIOM po teście przydatności do spożycia bo nie wiesz co naprawdę w odczynnikach miałeś (IMG:style_emoticons/default/winksmiley.jpg) ja bym ten nadmiar wiedzy zrzucił i tyle. Tyle, że idąc na informatykę masz przewalone z prostej przyczyny... Jako nauka jest ona interdyscyplinarna. Tak naprawdę będąc informatykiem musisz wiedzieć jeśli nie wszystko, to bardzo dużo z wielu dziedzin by móc pracować. Pracodawca nie zapyta Cię: "Panie, to że umiesz programować to wiem.. Czy zna Pan jednak zagadnienia biologii molekularnej?" bo to będzie się w projekcie znajdowało przykładowo. Nie! On da Ci projekt, specyfikację i masz to zrobić. Przedsiębiorca też nie zapyta czy znasz mechanizmy rynkowe. Masz je zaimplementować w oprogramowaniu i koniec. Dostaniesz za to pieniądze i to Ty masz się martwić czy podołasz. Życie...

Jeśli więc Twoja decyzja to kierunek informatyczny bo to modne i fajne to zasilisz grono bezrobotnych jedynie. W tym kierunku przebijają się zdolni, inteligentni. Przeciętniacy i słabi nie zaistnieją, tylko będą klepać kod w jakiejś korporacji "na akord", tylko się wkurzając. Dlatego programy rządu mające kształcić inżynierów, kadrę kierowniczą ogólnie, są moim zdaniem nieco zabawne. Jak można wykształcić dobrego specjalistę, skoro obniża się poziom jego nauczania? Wartość inżyniera czy magistra jest już niemal całkowicie zdewaluowana w obecnych czasach. Kiedyś oznaczało to osobę inteligentną, z dużą wiedzą i zdolnościami zazwyczaj. A dziś gdy są oni produkowani na skalę masową ten tytuł ma znikomą wartość. Jedź za granicę sobie i popatrz na proporcje. Tam tytuł pokroju Bachellora (nasz mniej więcej licencjat) to już coś. Gdy już masz Master of (+/- magister) to znaczy, że już jesteś osobą bardzo dobrze wykształconą i z umiejętnościami. Tyle, że tam tytuł Mastera wiąże się z wąską specjalizacją i już przynajmniej 2 latami praktyki, podczas gdy u nas masz łeb jak bania od teorii wszystkiego i niemal zero praktyki, jeśli się sam o to nie postarasz.
Go to the top of the page
+Quote Post
morgan
post
Post #105





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 37
Pomógł: 6
Dołączył: 22.10.2007
Skąd: /dev/null

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Cytat(mike @ 31.03.2010, 14:36:28 ) *
No ale powiedz mi co w tym złego skoro 90% ludzi tyle właśnie potrzebuje wiedzieć?
Kurcze, banda wymiataczy chce nagnać świat do swoich zasad.

Zdajesz sobie sprawę ile osób jeździ samochodami? Pewnie zdajesz, ale nie zdajesz sobie sprawy, że ułamek z nich wie coś więcej niż "ja zmienić koło". To jest dokładnie taka sama zasada.


A moze to taka moja wizja idealnego swiata ? A im wiecej wiem tym mniej wiem.

Po prostu staram sie wiedziec podstawowe rzeczy o przedmiotach ktore mnie otaczaja. Budowe samochodu znam calkiem dobrze, i tez czasami sie dziwie jak ludzie jezdza autem nie wiedzac jak dziala sprzeglo, A jezdza i pewnie co drugi nie wie.



dwa slowa do Daiquiri:

Tak sie sklada ze akurat nie jestes osamotniona i za moje pieniadze tez edukuje sie mlodziez, i nie mam nic przeciwko dolozeniu srodkow na nauke Informatyki w szkole. Bo w informatyce widzę przyszlosc. I nie trzeba tutaj super komputerow, ba do przeprowadzenia takiej lekcji w ogole nie trzeba komputerow.

Jak mowilem nie mam nic wiecej do dodania w tym temacie, wiecej sie nie bede wypowiadal. I nie twierdze ze mam 100% racji, ale wyrazilem swoje zdanie. To fajnie ze jestes w stanie wyciagac wnioski po 2-3 postach na forum. Niestety nie wyprowadze Cie z bledu.
Go to the top of the page
+Quote Post
phpion
post
Post #106





Grupa: Moderatorzy
Postów: 6 072
Pomógł: 861
Dołączył: 10.12.2003
Skąd: Dąbrowa Górnicza




@morgan:
Wiem, że już się nie będziesz wypowiadał ale: zadajmy podobne pytanie na forum np. biologicznym, gdzie będą pasjonaci tego przedmiotu. Oni będą uważać, że na biologii należy dogłębnie poznawać budowę pantofelków czy jakiś innych dziwactw bo ich to interesuje. Nie ma przecież nic bardziej pasjonującego niż analiza budowy liścia. Chciałbyś tego? Swoje zdanie masz, fajnie, ale jest ono lekko egoistyczne.
Go to the top of the page
+Quote Post
morgan
post
Post #107





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 37
Pomógł: 6
Dołączył: 22.10.2007
Skąd: /dev/null

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Cytat(phpion @ 31.03.2010, 15:15:39 ) *
@morgan:
Wiem, że już się nie będziesz wypowiadał ale: zadajmy podobne pytanie na forum np. biologicznym, gdzie będą pasjonaci tego przedmiotu. Oni będą uważać, że na biologii należy dogłębnie poznawać budowę pantofelków czy jakiś innych dziwactw bo ich to interesuje. Nie ma przecież nic bardziej pasjonującego niż analiza budowy liścia. Chciałbyś tego? Swoje zdanie masz, fajnie, ale jest ono lekko egoistyczne.

Tutaj tak mozna bez konca chyba pisac.
Nigdy nie twierdzilem,ze program reszty przedmiotow musi byc tak rozbudowany. Mowilem tylko ze poziom Informatyki powinien zostac podniesiony o podstawowa wiedze.Bo jak dla mnie wystarczylaby podstawowoa wiedza z biologii i innych przedmiotow ktore mnie nie interesuja. A jesli chodzi o Informatyke w szkole to jest ona nieco poszkodowana w porownaniu do reszty. Jest raczej na poziomie religii i wf-u niz na poziomie matematyki i fizyki. I moim zdaniem powinna byc nieco wyzej w hierarchii.
Cytat(thek @ 31.03.2010, 15:06:39 ) *
Jeśli więc Twoja decyzja to kierunek informatyczny bo to modne i fajne to zasilisz grono bezrobotnych jedynie.

moja decyzja zostala podjeta juz ponad dekade temu, i na pewno nie z takich powodow, pytanie bylo proste, co sprawia mi najwieksza przyjemnosc. I zycze wszystkim zeby wlasnie w ten sposob podejmowali decyzje.
Co do bezrobotnych to nie wiadomo, mam kolege po informatyce gospodarczej, ktory pracuje na granicy jako celnik, wiec jakas tam prace znalazl , a poszedl na informatyke bo bylo to modne :] Ale zgodze sie zeby istniec w tej branzy trzeba sie bardzo mocno samemu interesowac tematem. Studia to za malo.
Go to the top of the page
+Quote Post
mike
post
Post #108





Grupa: Przyjaciele php.pl
Postów: 7 494
Pomógł: 302
Dołączył: 31.03.2004

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Cytat(morgan @ 31.03.2010, 15:34:08 ) *
Mowilem tylko ze poziom Informatyki powinien zostac podniesiony o podstawowa wiedze.
Sęk w tym, że większość z Was (którzy postulują zmiany) ten podstawowy poziom określa bardzo wysoko. Zbyt wysoko.
Po cholerę ludziom algorytmika, systemy operacyjne, konsola, programowanie, e.t.c To są rzeczy zbędne.
Go to the top of the page
+Quote Post
Daiquiri
post
Post #109





Grupa: Administratorzy
Postów: 1 552
Pomógł: 211
Dołączył: 7.07.2009
Skąd: NJ




Cytat(morgan @ 31.03.2010, 15:06:50 ) *
Tak sie sklada ze akurat nie jestes osamotniona i za moje pieniadze tez edukuje sie mlodziez, i nie mam nic przeciwko dolozeniu srodkow na nauke Informatyki w szkole. Bo w informatyce widzę przyszlosc. I nie trzeba tutaj super komputerow, ba do przeprowadzenia takiej lekcji w ogole nie trzeba komputerow.
Nie widzę problemu - możesz przecież przekazać dobrowolnie wysoką kwotę na cokolwiek masz ochotę, np. na naukę Informatyki w szkole. Nie trzeba być też mistrzem dedukcji, żeby zrozumieć, że przykład z "super komputerami" odnosił się do kwestii gdybania.

Osobiście wolałabym sponsorować dodatkowe godziny nauki czegokolwiek dla osób ściśle zainteresowanych. Męczy mnie fakt, że spora część pieniędzy marnuje się na osoby w ogóle nie zainteresowane tematem. Poziom informatyki jest jaki jest i możemy o niego walczyć (żeby był troszkę wyższy), ale nie zmieni to faktu, że chociażby naukowo udowodniono, ze Informatyka to przyszłość - lwia część społeczeństwa będzie miała w samym końcu pleców fakt, że istnieje Panel Sterowania. Dla mnie jest to całkiem naturalne.

Go to the top of the page
+Quote Post
phpion
post
Post #110





Grupa: Moderatorzy
Postów: 6 072
Pomógł: 861
Dołączył: 10.12.2003
Skąd: Dąbrowa Górnicza




Cytat(morgan @ 31.03.2010, 15:34:08 ) *
Bo jak dla mnie wystarczylaby podstawowoa wiedza z biologii i innych przedmiotow ktore mnie nie interesuja.

Samobój. Kogoś nie interesuje informatyka tylko pantofelki czy jakieś robactwo i chciałby mieć rozszerzony materiał z biologii, a nie informatyki.
Go to the top of the page
+Quote Post
jareeny
post
Post #111





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 226
Pomógł: 23
Dołączył: 2.10.2007
Skąd: Słupsk

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Własnie i chyba w tym leży problem u co niektórych, że każdy widzi podstawę inaczej (IMG:style_emoticons/default/smile.gif) Dla jednych jest to edytor tekstu, dla drugich programowanie
Go to the top of the page
+Quote Post
morgan
post
Post #112





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 37
Pomógł: 6
Dołączył: 22.10.2007
Skąd: /dev/null

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Cytat(phpion @ 31.03.2010, 15:48:08 ) *
Samobój. Kogoś nie interesuje informatyka tylko pantofelki czy jakieś robactwo i chciałby mieć rozszerzony materiał z biologii, a nie informatyki.


jaki samoboj ? nie ma problemu rozwiazaniem sa klasy profilowane. Nigdzie nie napisalem ze nie chcialbym zeby byly klasy profilowane, nic nie napisalem na ten temat, powtorze jeszcze raz: chcialbym podniesc podstawowy poziom informatyki. Zeby taki gosc ktorego interesuja pantofelki i inne nadal mial informatyke ale na poziomie podstawowym. Ale nie tylko edytor tekstu i windows, tylko dodatkowo jakas wiedza ogolna o systemach, sieciach i programowaniu. Naprawde ogolna, doslownie na pare lekcji i sprawdzian.
Go to the top of the page
+Quote Post
mike
post
Post #113





Grupa: Przyjaciele php.pl
Postów: 7 494
Pomógł: 302
Dołączył: 31.03.2004

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Cytat(morgan @ 31.03.2010, 15:57:00 ) *
Ale nie tylko edytor tekstu i windows, tylko dodatkowo jakas wiedza ogolna o systemach, sieciach i programowaniu. Naprawde ogolna, doslownie na pare lekcji i sprawdzian.
Jak krowa na miedzy. Tłumaczysz a ona muuuuuczy swoje. Zrozum, że większości ludzi nawet minimalna wiedza o programowaniu nie jest potrzebna. Nawet lista najpopularniejszych języków programowania jest im zbędna.

Czy Tobie przydała się wiedza o tym jakie są typy mitochondrium z lekcji biologii? Mnie tego kiedyś uczono. Zresztą wszystkich w mojej klasie i nikomu to się nie przydało. A przecież to wiedza elementarna dla każdego biologa.

Ten post edytował mike 31.03.2010, 15:09:29
Go to the top of the page
+Quote Post
morgan
post
Post #114





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 37
Pomógł: 6
Dołączył: 22.10.2007
Skąd: /dev/null

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Cytat(mike @ 31.03.2010, 16:06:05 ) *
Jak krowa na miedzy. Tłumaczysz a ona muuuuuczy swoje. Zrozum, że większości ludzi nawet minimalna wiedza o programowaniu nie jest potrzebna. Nawet lista najpopularniejszych języków programowania jest im zbędna.


A mi nie jest potrzebna wiedza o pantofelkach i innych pierwotniakach a mimo to nadal dzieci sie tego uczy. I tez wiekszosci ludzi nigdy nie bedzie ona potrzebna.

Dzieki temu wlasnie ze mielismy w szkole cos na temat pantofelków mozemy teraz przytaczac takie przyklady, jak mowilem wiedza ogolna.

Ten post edytował morgan 31.03.2010, 15:10:42
Go to the top of the page
+Quote Post
mike
post
Post #115





Grupa: Przyjaciele php.pl
Postów: 7 494
Pomógł: 302
Dołączył: 31.03.2004

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Cytat(morgan @ 31.03.2010, 16:08:11 ) *
Dzieki temu wlasnie ze mielismy w szkole cos na temat pantofelków mozemy teraz przytaczac takie przyklady, jak mowilem wiedza ogolna.
Tak, uczmy takich głupot bo się może komuś w Milionerach trafi takie pytanie.

Cytat(morgan @ 31.03.2010, 16:08:11 ) *
A mi nie jest potrzebna wiedza o pantofelkach i innych pierwotniakach a mimo to nadal dzieci sie tego uczy. I tez wiekszosci ludzi nigdy nie bedzie ona potrzebna.
Głupi argument typu "ale im wolno".
To zamiast absurdalnie próbować podwyższyć poziom informatyki (żeby się odegrać na biologii) powinieneś postulować o obniżenie poziomu biologii dla osób kompletnie nią niezainteresowanych.
Go to the top of the page
+Quote Post
darko
post
Post #116





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 2 885
Pomógł: 463
Dołączył: 3.10.2009
Skąd: Wrocław

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Sorki przeczytałem tylko temat, ale podsumuję to tak:
W szkole podstawowej mieliśmy jedną "lekcję informatyki" w tygodniu, gdzie "uczyliśmy się" jeździć żółwiem w logo. Bez komentarza.
W liceum o profilu informatycznym mieliśmy... jedną godzinę informatyki w tygodniu, na której uczyliśmy się... obsługi worda i excela, a dla bardziej ambitnych istniała możliwość nauki pascala prowadząca pod koniec semestru do napisania... kalkulatora w trybie tekstowym, który nawet nie miał funkcji pierwiastkowania/potęgowania, jedynie: +,-,*,/ <-- to było na piątkę z informatyki, jeśli te cztery działania wykonywały się prawidłowo. Myśmy z taką paczką znajomych byli bardziej ambitni i napisaliśmy w c z wykorzystaniem biblioteki graficznej allegro prostą gierkę typu pong (arkanoid) z teksturami (wykonanymi przez kolegę pasjonata grafika - dziś ma własną firmę) oraz muzyką skomponowaną specjalnie przez uzdolnionego kolegę muzyka (do tej pory jest muzykiem, zresztą skończył Akademię Muzyczną we Wrocławiu). Ja jestem dziś programistą, drugi ówczesny programista, niestety stoczył się na psy i spożywa gdzieś po bramach, ale to nieważne. W każdym razie prace trwały podczas zimowych ferii w sumie ponad tydzień (ach co to były za czasy (IMG:style_emoticons/default/smile.gif) ). Ostatecznie zaprezentowaliśmy gotową i działającą "grę" (gra na nasze ówczesne możliwości) i... zarzucono nam, że ściągnęliśmy to wszystko z internetu. (bez komentarza). Summa summarum udało się jednak przekonać nauczyciela, że to nasze, kiedy zażyczył sobie dwóch modyfikacji, które bez problemu na jego oczach wprowadziliśmy do kodu. Cała akcja wymagała zwołania rady pedagogicznej w celu wystawienia 8 szóstek (4 bo tylu nas było + cztery szóstki dla kolegów, który byli słabi z informatyki i "groziła" im trója na koniec). I więcej było narzekania i marudzenia naszego nauczyciela z informatyki, że teraz to on musi zwołać specjalnie dla nas tę radę pedagogiczną żeby nam wystawić szóstki niż to wszystko było warte (tak naprawdę robiliśmy tę "grę" dla siebie").
KONIEC historyjki.

Ten post edytował darko 31.03.2010, 15:39:33
Go to the top of the page
+Quote Post
kamil4u
post
Post #117





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 2 350
Pomógł: 512
Dołączył: 4.01.2009
Skąd: Wrocław / Świdnica

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Jeśli chodzi o licea to uważam, że powinniśmy uczyć się programowania, w taki sam sposób, jak uczymy się historii, biologii czy matematyki. W szkoły licealne mają za zadanie pokazać nam( uczniom ) różne drogi. Możliwe, że ktoś w ogóle nie słyszał nic o programowaniu, a dzięki takiej zwykłej informatyce w szkole, może odkryć swoją drogę życiową, to samo tyczy się wszystkich innych przedmiotów, dzięki temu ktoś kto wybrał taki czy inny profil może zmienić/odkryć swoje pasje. Nie wszyscy w wieku 16lat wiedzą co chcą robić w życiu, a szkoła ogólnokształcąca daje szanse zmienić swój wybór, praktycznie w każdym momencie, nie mając gigantycznych braków, w porównaniu z kolegami, którzy uważają, że już wybór szkoły licealnej był trafiony.
Go to the top of the page
+Quote Post
morgan
post
Post #118





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 37
Pomógł: 6
Dołączył: 22.10.2007
Skąd: /dev/null

Ostrzeżenie: (0%)
-----


mike
argument jest taki sam jak twoj, a wiedza o programowaniu się przyda jak ktos czlowiekowi powie:"jestem programista" to bedzie wiedzial przynajmniej o co chodzi w tym zawodzie. To tak jak z tym pantofelkiem, wszyscy wiedza ze jest bo mieli na biologii. A co powiesz na temat Systemow operacyjnych i sieci ? Dobrze jest wiedziec ze poza windowsem istnieje cos jeszcze i ze nie jestes skazany na M$. Tak samo z sieciami, ze mozesz polaczyc komputery w siec i do czego sluzy router itd. Podstawy.

napisalem tylko ze poziom Informatyki przydalby sie nieco wyzszy, a obnizanie poziomu biologii pozostawie Tobie
Go to the top of the page
+Quote Post
blooregard
post
Post #119


Newsman


Grupa: Moderatorzy
Postów: 2 033
Pomógł: 290
Dołączył: 21.12.2007
Skąd: Łódź




Cytat
Tak samo z sieciami, ze mozesz polaczyc komputery w siec i do czego sluzy router itd. Podstawy.

Idąc Twoim tokiem rozumowania - ja chcę, żeby w szkołach uczyli wymieniać klocki i tarcze hamulcowe, olej, sprawdzac poziom oleju w automatycznej skrzyni biegów, wymieniać pasek rozrządu i pompę wody i może jeszcze... a, mam. Ustawiać geometrię po np. wymianie końcówek kierowniczych.

Czemu? Bo JA to potrafię i lubię. Potrafię jeszcze wiele innych rzeczy przy aucie zrobić. I to są PODSTAWY.

Że bez sensu? Bo nie każdy chce być mechanikiem?
Hmm. ciekawe, nie?

Go to the top of the page
+Quote Post
Daiquiri
post
Post #120





Grupa: Administratorzy
Postów: 1 552
Pomógł: 211
Dołączył: 7.07.2009
Skąd: NJ




Wszystko pięknie, tylko o rzeczonym pantofelku będziesz się uczył kilkanaście minut, a programować trochę dłużej.
Go to the top of the page
+Quote Post

8 Stron V  « < 4 5 6 7 8 >
Reply to this topicStart new topic
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

 



RSS Aktualny czas: 12.06.2026 - 22:15