Post
#1
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 15 Pomógł: 0 Dołączył: 1.01.2009 Skąd: Warszawa Ostrzeżenie: (0%)
|
Chciałbym zainteresować Was tematem bezpieczeństwa w W7 oraz podyskutować dlaczego prawdopodobnie nie warto w ogóle instalować tego systemu, dla własnego bezpieczeństwa.
Otóż zgodnie z wiadomością z portalu Onet.pl: Agencja NSA pomaga w zabezpieczeniu Windows 7. Agencja Bezpieczeństwa Narodowego Stanów Zjednoczonych współpracowała z Microsoftem, by ulepszyć zabezpieczenia w najnowszym systemie Windows 7. Według doniesień serwisu NPR, rządowa Agencja Bezpieczeństwa Narodowego pomagała Microsoftowi w odpowiednim zabezpieczeniu systemu operacyjnego Windows 7. NASA zaangażowana była w projekt od samego początku, co wskazuje, że jest zainteresowana nie tylko chronieniem cyberprzestrzeni w sektorze publicznym, który chce zabezpieczyć za 1,5 miliarda dolarów, ale również w prywatnych firmach. Czytałem kiedyś książkę Dana Browna "Cyfrowa Twierdza", w której to NSA wspólnie z inną rządową komórką starała się "zabezpieczyć" połączenia telefoniczne. W czasie tego zabiegu NSA (a zostało to w porę udaremnione) miała zainstalować małe dodatki "od siebie", które pozwalały by jej monitorować wszystkie połączenia U.S.A. Uważam, że ten literacki przykład jest bardzo na miejscu w kontekście w/w wiadomości Onet.pl. W przeszłości Microsoft popełnił wiele błędów pozwalających hackować i kraść ich najcenniejszy system i uważam, że nie może sobie więcej na takie błędy pozwolić. Dlatego poszedł do NSA, gdzie, jak powszechnie wiadomo, pracują jedni z najlepszych kryptologów. Dla NSA, tj. dla rządu U.S.A., jest to doskonała szansa, aby bądź we współpracy, bądź bez wiedzy Microsoft kompletnie spenetrować użytkowników W7. Abstrahując od tych wszystkich spiskowych teorii dziejów, pomyślmy: nie ma lepszej metody na zbieranie informacji o ludziach (krajów uprzemysłowionych, w skali globalnej) niż ich własne komputery (mały pliczek *.txt wysyłany raz na tydzień). Nie wiemy, jak było kiedyś, ale zgodnie z artykułem Chip.pl: "(...)W końcu aż 41 procent użytkowników (nieoficjalnie może być znacznie więcej) z całego świata używa pirackich wersji systemów Windows.(...)" [dostęp: 04.11.2009] - nie było za dobrze. Nie mogą powtórzyć tego błędu z "7-ką", a fakt, iż miesza się w to NSA oficjalnie jest bardzo niepokojący. Dlatego apeluję do wszystkich "eksperymentatorów": uważajmy na W7. Źródła: http://wiadomosci.onet.pl/2081368,18,1,1,,item.html http://www.chip.pl/news/oprogramowan...wysyp-malwareu |
|
|
|
![]() |
Post
#2
|
|
|
Grupa: Moderatorzy Postów: 4 362 Pomógł: 714 Dołączył: 12.02.2009 Skąd: Jak się położę tak leżę :D |
Zauważ, że liberalizm mówi zarówno o równości jak i wolności, aczkolwiek nie jest to rzucające się od razu w oczy. Wolność jest bowiem rodzajem równości - traktowanie wszystkich zgodnie z wykładnią prawa, konstytucji oraz tradycji. Nie ograniczaj się tylko do spisanych praw. Pewne choć niepisane nadal są w powszechnym odczuciu równie istotne. Nawet nie mówię o państwach islamskich, gdzie kodeks Hammurabiego nadal obowiązuje (IMG:style_emoticons/default/smile.gif)
Choćby dlatego, że istnieje instytucja immunitetu nie ma wolności w krajach mieniących się liberalnymi. Immunitet można uchylić lub zrzec się go, ale wymaga to określonych procedur, które rzadko się rusza. Lepiej zaświecić legitymacją... Poza tym w liberalnym kraju istnieje także świadome zmniejszanie swojej wolności, które powinno być w pewnych przypadkach obligatoryjne. Co mam na myśli? Choćby pojazdy uprzywilejowane. Może jadę "po bandzie", ale skoro masz mieć pełną wolność to czemu miałbyś komuś na sygnale ustępować miejsca na drodze? (IMG:style_emoticons/default/winksmiley.jpg) Ale świadomie przecież zjedziesz by przepuścić straż lub karetkę bo wiesz, że nie mają oni tych uprawnień bez powodu. Tyle, że jak widzę te pojazdy włączające sygnał tylko po to, by przejechać przez zakorkowane skrzyżowanie to bym najchętniej rzucił kolce im pod koła (IMG:style_emoticons/default/winksmiley.jpg) Owszem, można zapisać w ustawach (i tak jest zrobione), że nalezy tak robić. Tyle, że te prawa też ktoś ustanawia. Wystarczy odpowiedni lobbing i już mamy "liberalizm na zakręcie" a zamiast państwa prawa, państwo korporacyjne (IMG:style_emoticons/default/smile.gif) Może liberalizm wiązać z odpowiednio wykształconymi w danej dziedzinie ludźmi i im powierzyć ustanawianie ustaw, przepisów? Właśnie staliśmy się technokracją (IMG:style_emoticons/default/winksmiley.jpg) A zwróć uwagę na to, że chyba każda zmiana ustroju to niemal nieuniknione walki między zwolennikami obu, czyli pomiędzy mamy okresy anarchii. Dlatego posunąłbym się do twierdzenia, że jedynym naprawdę naturalnym ustrojem jest anarchia (IMG:style_emoticons/default/tongue.gif) Każdy inny to próba niedopuszczenia do niej, narzucenie określonych zasad większości przez mniejszość (monarchia) lub na odwrót (demokracja) byleby do bezprawia nie doszło. Dochodzimy dodatkowo w przypadku demokracji do paradoksów, gdy mniejszości mają czasem większe prawa niż większość (IMG:style_emoticons/default/winksmiley.jpg) Powiedz mi czy ktoś może nazwać państwo liberalnym gdy wszystkich będzie obowiązywać to samo prawo. Niby tak, ale to prawo też ktoś stworzy i nie jest powiedziane, że pewne grupy nie będą faworyzowane. Kto o tym zadecyduje co jest liberalne a co nie? Większość? Mniejszość? Referendum? Ankieta? Wezmę rzucę przykład... W Wielkiej Brytanii było referendum, gdzie należało wpisać swoje wyznanie. Wiele osób wpisało: Moc. Niedługo potem założyli Zakon Jedi (IMG:style_emoticons/default/tongue.gif) Automatycznie stali się mniejszością religijną według prawa. W państwie demokratycznym jest to dozwolone i równie dobrze mógłbym ja utworzyć związek wyznaniowy uznający świat realny za projekcję cyfrową i sprowadzić to do uznania, że nie ma boga a wszystko jest 1 albo 0 (IMG:style_emoticons/default/winksmiley.jpg) Nie wolno mi? W końcu mamy mieć liberalne podejście do innych. Idźmy dalej... Skoro mamy liberalizm to jednostki niepełnoletnie powinny mieć pełnię władz prawnych i decydować powinny za siebie, ale nie mają ich więc nie mamy liberalizmu, gdyż z premedytacją im ją prawnie ograniczamy, czy wręcz negujemy. Tak samo negujemy znaczenie tradycji w państwie jeśli wchodzi ono w konflikt z istniejącym prawem i tym samym łamiemy wolność jednostki. Dlatego mówiąc "liberalny" uważam, że tak naprawdę mówisz o "państwie prawa". Rozumiem, że masz na myśli raczej wykładnię "Moja wolność kończy się tam gdzie zaczyna Twoja", ale zdefiniuj mi ową "granicę" i powiedz, czy jesteś w stanie wskazać po czyjej stronie jest racja gdy wolność dwóch osób będzie właśnie na granicy. Co będzie priorytetem przy rozwiązywaniu sporu? Zawsze jedna ze stron będzie pokrzywdzona i może założyć ruch mający obalić owo prawo wedle którego był sąd. A to rodzi fakt jeden. Prawo nie staje się bardziej jednolite tylko cały czas zmienia i ewoluuje. Niekoniecznie musi się to odbywać zgodnie z zamierzeniami prawodawców mających na celu kodyfikację i ujednolicenie go. W pewnym momencie będziesz miał jeden artykuł z ilomaś ustępami i paragrafami, z których konkretne będą tyczyły określonych przypadków a inne już nie. Zrobi się bajzel, w którym trudno się będzie połapać. |
|
|
|
gaculla Bezpieczeństwo danych w W7 20.11.2009, 23:08:08
nasty Sugerujesz, że Microsoft brał w ciemno od NSA kawa... 20.11.2009, 23:19:31
Crozin Od dwóch dni mam Windowsa 7 (strasznie wnerwia mni... 21.11.2009, 00:14:35
Speedy A sprawdzaliście, co się wyświetla w konsoli po wp... 21.11.2009, 00:54:31
sztosz Microsoft zaprzecza doniesieniom o tym aby NSA dod... 21.11.2009, 02:05:15
erix CytatA sprawdzaliście, co się wyświetla w konsoli ... 21.11.2009, 10:22:40
batman 1. A co NASA ma wspólnego z Microsoftem i Windows ... 21.11.2009, 13:18:52 
sztosz Cytat(batman @ 21.11.2009, 13:18:52 )... 21.11.2009, 23:20:55
erix Dla linuksiarza-fanatyka każdy, nawet niepotwierdz... 21.11.2009, 15:46:15
Puciek Mmm plotki i teorie spiskowe bo nieudolny pisarz c... 21.11.2009, 18:35:28
gaculla Po 1. nie NASA tylko NSA (google it). Absolutnie n... 22.11.2009, 19:37:11 
Puciek Cytat(gaculla @ 22.11.2009, 19:37:11 ... 22.11.2009, 19:55:54
batman Cytat(gaculla @ 22.11.2009, 19:37:11 ... 22.11.2009, 20:31:13
sztosz Źródło o które prosiłeś gaculla: http://www.judici... 22.11.2009, 23:05:19
gaculla Puciek, do cholery. Czytam Twoje wypociny odnośnie... 22.11.2009, 23:36:22 
Puciek Cytat(gaculla @ 22.11.2009, 23:36:22 ... 23.11.2009, 00:14:17 
sztosz Cytat(Puciek @ 23.11.2009, 00:14:17 )... 23.11.2009, 09:13:03 
gaculla Cytat(Puciek @ 23.11.2009, 00:14:17 )... 23.11.2009, 12:37:23 
Puciek Cytat(gaculla @ 23.11.2009, 12:37:23 ... 23.11.2009, 15:14:20
ucho Tekst na typowym onetowym poziomie więc nie ma się... 23.11.2009, 15:41:05
sztosz @Puciek: Wiedza jest nierozerwalnie związana z wła... 23.11.2009, 18:47:40 
Puciek Cytat(sztosz @ 23.11.2009, 18:47:40 )... 23.11.2009, 19:23:29
sztosz Gadasz o liberalnym rządzie, a znasz jakiś który n... 23.11.2009, 20:00:57 
Puciek Cytat(sztosz @ 23.11.2009, 20:00:57 )... 23.11.2009, 20:24:03
sztosz No tak, nie rozumiesz co ktoś do Ciebie pisze. Łat... 23.11.2009, 23:31:04 
Puciek Cytat(sztosz @ 23.11.2009, 23:31:04 )... 24.11.2009, 11:58:32
sztosz Ty masz problemy ze sklejaniem wyrazów do kupy czy... 25.11.2009, 00:15:17
thek Puciek... Sztosz ma rację. Poczytaj prace i idee k... 25.11.2009, 00:21:41 
Puciek Cytat(thek @ 25.11.2009, 00:21:41 ) P... 25.11.2009, 09:35:18 
sztosz Cytat(Puciek @ 25.11.2009, 09:35:18 )... 25.11.2009, 10:12:37 
Puciek Cytat(sztosz @ 25.11.2009, 10:12:37 )... 25.11.2009, 10:19:26 
sztosz Cytat(Puciek @ 25.11.2009, 10:19:26 )... 25.11.2009, 12:11:48
Puciek Cytat(thek @ 25.11.2009, 13:24:46 ) Z... 26.11.2009, 11:09:44 ![]() ![]() |
|
Aktualny czas: 4.02.2026 - 20:01 |