Witaj Gościu! ( Zaloguj | Rejestruj )

Forum PHP.pl

586 Stron V  « < 63 64 65 66 67 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Jeden Wielki OffTopick, jeśli masz pisać na temat, nie wchodź!
Ociu
post
Post #1281





Grupa: Moderatorzy
Postów: 1 566
Pomógł: 37
Dołączył: 14.05.2003
Skąd: Kraków




Cytat(strife @ 24.03.2007, 21:57:10 ) *
No nie bardzo, mam bardzo podobne zdanie jak @mike_mech odnośnie Eurowizji, także wiesz ...

http://www.last.fm/music/Lordi (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/winksmiley.jpg)

Cytat
Coma rządzi.

Afirmatywnie ! (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/winksmiley.jpg)
Go to the top of the page
+Quote Post
Cienki1980
post
Post #1282





Grupa: Przyjaciele php.pl
Postów: 1 590
Pomógł: 40
Dołączył: 11.01.2007
Skąd: Centrum

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Cytat(jarmiar @ 25.03.2007, 08:50:00 ) *
zależy jeszcze jakiego się ma kompa. ja wolę oglądać filmy na kompie bo jest mi tak wygodnie i nie rozumiem takich ludzi co wolą miesiąc po premierze iść do kina i oglądać na wielkim ekranie to, co można było mieć wcześniej (na komputzrze)


Hmm może nie powiedziałem do końca jasno. Sam oglądam filmy na kompie ale tylko DVD ( względnie DVDRip - ale od czasu jak skończyłem studia to już nie oglądam takich rzeczy ). Mimo, że mam tylko matryce 15,4" to film można obejrzeć.

Ale oglądać film nagrywany z kina (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/questionmark.gif) Albo jakiś rip, który jest w jakości, że filmy na youtube są w lepszej jakości. Tutaj nawet ful wypas komp na maksa nic nie pomoże. Kiedyś kumpel przyniósł mi film na "DVD" "Tylko mnie kochaj". DVD zgrywana z kina obraz pod kątem ( kamera chyba stała w rogu sali ) i do tego widoczne tylko 3/4 obrazu.

I jak to obejrzeć (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/questionmark.gif)
Go to the top of the page
+Quote Post
mike
post
Post #1283





Grupa: Przyjaciele php.pl
Postów: 7 494
Pomógł: 302
Dołączył: 31.03.2004

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Cytat(jarmiar @ 25.03.2007, 08:50:00 ) *
(...) wolą miesiąc po premierze iść do kina i oglądać na wielkim ekranie to, co można było mieć wcześniej (na komputzrze)
Ja tam chodzę na premiery. Najpóźniej tydzień po nich.

A oglądanie filmów ściągniętych nielegalnie z Internetu to złodziejstwo.

Ten post edytował mike_mech 25.03.2007, 08:55:47
Go to the top of the page
+Quote Post
Cienki1980
post
Post #1284





Grupa: Przyjaciele php.pl
Postów: 1 590
Pomógł: 40
Dołączył: 11.01.2007
Skąd: Centrum

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Cytat(mike_mech @ 25.03.2007, 09:54:39 ) *
Ja tam chodzę na premiery. Najpóźniej tydzień po nich.

A oglądanie filmów ściągniętych nielegalnie z Internetu to złodziejstwo.

Mike a co to za przyjemność obejrzeć film na premierze w pełnej sali z czego 3/4 ludzi je chipsy, 10 używa komórek a połowa dzieci rozrabia bo się film nudzi (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/questionmark.gif)

Ja od czasu jak w Bydgoszczy ( a tam studiowałem ) wybudowali multiplexa to do innego kina już nie zaglądałem i to z prostej przyczyny. Seanse od 9 rano, fajne sale, fajny dźwięk i fakt, że tam mogłem wygodnie usiąść ( w każdym innym Bydgoskim kinie miałem za mało miejsca na nogi ) no i filmy które są wyświetlane długo po premierze. Wybierałem się do kina na pierwszy seans w środku tygodnia i było wiele filmów które oglądałem w mniej niż 10 osób.
Go to the top of the page
+Quote Post
empathon
post
Post #1285





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 246
Pomógł: 31
Dołączył: 13.11.2006
Skąd: się znamy?

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Film taki jak 300 to grzesz obejrzeć pierwszy raz nie w kinie. Wrażenia w odbiorze są jak dla mnie kolosalne różne niż na domowym pc'e czy dvd.
Co do Eurowizji całkowicie zgadzam się z mike_mech.
@strife: - Myślisz, że stolica to aż tak wielka różnica? To wszystko nadal polska... Różnice byłaby po wyjeździe za granice. Kiedyś takiej ewentualności w ogóle nie brałem pod uwagę ale coraz bardziej się z tym oswajam...
Go to the top of the page
+Quote Post
Turgon
post
Post #1286





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 800
Pomógł: 0
Dołączył: 26.11.2005
Skąd: Nowy Sącz

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Powiem szczerze, że mi bardzo odpowiada oglądanie w kinie. Np. WP3: Oglądałem 2 miesiące po premierze sala duża bo na kilkaset osób i było może maks. 30.
Go to the top of the page
+Quote Post
Strzałek
post
Post #1287





Grupa: Przyjaciele php.pl
Postów: 384
Pomógł: 6
Dołączył: 11.09.2004
Skąd: Grodzisk Mazowiecki

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Widzę że wszyło kto ma najlepszy gust muzyczny (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/cool.gif)
Go to the top of the page
+Quote Post
strife
post
Post #1288





Grupa: Przyjaciele php.pl
Postów: 2 605
Pomógł: 96
Dołączył: 22.10.2004
Skąd: UK

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Cytat(empathon @ 25.03.2007, 13:20:08 ) *
@strife: - Myślisz, że stolica to aż tak wielka różnica? To wszystko nadal polska... Różnice byłaby po wyjeździe za granice. Kiedyś takiej ewentualności w ogóle nie brałem pod uwagę ale coraz bardziej się z tym oswajam...


Wiesz, byłem na wycieczce w Warszawie w tamtym roku, no i zrobiło na mnie wrażenie to miasto, poza tym zawsze bliżej do Okęcia i fru do Angli (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/laugh.gif)

Co do filmów kinie, w ciągu ostatnich lat nie oglądałem niczego, co by mnie zaskoczyło, albo zafascynowało jak filmy takie jak "Chłopcy z ferajny", czy "Szósty zmysł". Dlatego do kina chodzę z kimś, nie na film (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/tongue.gif)

Cytat
ty tak późno jesz kolację?


Późno, właśnie sam się dziwię, że tak wcześnie poszedłem wczoraj jeść. Normalnie jem kolacje o 22, 23, a potem nad ranem jem drugą kolację ( w sumie już śniadanie ). Pamiętam jak w ferie, chodziłem spać o 8 rano, to moi rodzice wstawali - jadłem z nimi śniadanie i szedłem spać hehe (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/biggrin.gif)

~edit
Przeczytałem opis tego filmu 300, może być ciekawy, coś ala Gladiator albo Troja. Chyba się skuszę hmm (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/winksmiley.jpg)
Go to the top of the page
+Quote Post
sztosz
post
Post #1289





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 866
Pomógł: 32
Dołączył: 2.06.2004
Skąd: Wrocław

Ostrzeżenie: (0%)
-----


A ja za cholerę nie potrafię zrozumieć ludzi chodzących do kina na wielkie superprodukcje. LOTR I obejrzałem w kinie i... sam nie wiedziałem czy było warto wydawać te kilkanaście złotych na to. Cześć drugą też obejrzałem w kinie i byłem srodze zawiedziony. Żałowałem że wydałem te pieniadze, za cenę tych dwóch biletów miałbym fajną płytkę Audio, którą mogę spokojnie całą przesłuchać przed zakupem. Trzecia część... nie mogłem się zmusić aby obejrzeć do końca na kompie. Tak samo 300, chała totalna, nie da się porównywać do "The 300 Spartans". Obejrzałem do połowy, może więcej... i wiedziałem czemu nie obejrzę reszty. To nie była kwestia jakości kopii, bo była świetna, ale obrazowania i estetyki, przerysowania.

Ale są filmy które ściągam, a potem systematycznie szukam edycji DVD. Oddzielam ziarna od plew. Bullit, The French Connection, Solaris, Blade Runner... to są filmy. A czemu tak robię? bo nie jestem leszczem który w ciemno będzie kupował chłam bo w reklamie napisali "Suuuuper!". Szanuję siebie i szanuję swój porfel, nie wiem czemu mam szanować tych którzy nie szanuję mnie parszywie mnie okłamując?

Poza tym jak ktoś już wspomniał, to nie frajda obejrzeć film gdzie dostajesz albo debilny dubbing, albo białe krzaczki na dole ekranu, o chipsach i innych ludziach nie wspomnę. W domu mogę spokojnie przerwać film i sprawdzić w necie kilka faktów, albo odlać się chociażby, pomyśleć. Jeżeli zaś chodzi o wrażenia wizualne, to mnie nie bawi ogromne panoramiczne ekrany na których i tak obraz jest nieostry (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/winksmiley.jpg)
Go to the top of the page
+Quote Post
mike
post
Post #1290





Grupa: Przyjaciele php.pl
Postów: 7 494
Pomógł: 302
Dołączył: 31.03.2004

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Cytat(sztosz @ 25.03.2007, 15:12:14 ) *
(...) Solaris (...)... to są filmy.
No proszę. Solaris? Chyba nie miałeś nic innego pod ręką skoro o tej szmirze wspominasz.

Cytat(sztosz @ 25.03.2007, 15:12:14 ) *
(...) dostajesz albo debilny dubbing, albo białe krzaczki na dole ekranu (...)
Rozumiem, że na kompie oglądasz zarówno bez dubbingu jaki i bez napisów, tak?

Cytat(sztosz @ 25.03.2007, 15:12:14 ) *
(...) nie da się porównywać do "The 300 Spartans".
Tu się zgodzę. "The 300 Spartans" było tragedią. Nijak nie da się ich porównać do 300.
Go to the top of the page
+Quote Post
sztosz
post
Post #1291





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 866
Pomógł: 32
Dołączył: 2.06.2004
Skąd: Wrocław

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Cytat(mike_mech @ 25.03.2007, 15:25:54 ) *
No proszę. Solaris? Chyba nie miałeś nic innego pod ręką skoro o tej szmirze wspominasz.

Tu się zgodzę. "The 300 Spartans" było tragedią. Nijak nie da się ich porównać do 300.


Widać mamy bardzo odmienne gusta. Ja nie przepadam za epatowaniem sztucznym heroizmem i morzem krwi ala "Pasja". Nie wiem też co zarzucasz Solaris, zestawiłem to z Blade Runnerem, tak samo jak Bullita z The French Connection. Jeżeli nie widzisz podobieństw to nie ma sensu rozmawiać. Jeżeli widzisz to czemu znowu Solaris jest taką szmirą? Bo trzeba pomyśleć, można się zastanowić bo nie ostajesz wszystkiego na tacy? Czy za mało krwi i trzewi na wierzchu? Tutaj ironizuje z powodu twojej fascynacji 300. Jeżeli zaś chodzi o porównania do książki, to nie jestem w stanie się wypowiedzieć. Czytałem ją mając 14 lat i... nie bardzo zrozumiałem wtedy (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/sad.gif)

Cytat(mike_mech @ 25.03.2007, 15:25:54 ) *
Rozumiem, że na kompie oglądasz zarówno bez dubbingu jaki i bez napisów, tak?


Tak, anglojęzyczne filmy. Rozumiem angielski na tyle dobrze, że jeżeli ktoś mi nie przeszkadza chipsami, albo głupim śmiechem i gadaniem to nie mam żadnych problemów aby zrozumieć anglojęzyczny film w postaci bez dubbingu i napisów. Czasem, rzadko, zdarza się film gdzie potrzebuje napisów przy których kwestiach ale to i wtedy potrzebuję angielskich. Gdy oglądam film nie anglojęzyczny to też staram się dorwać angielskie napisy. Polskie tłumaczenia rzadko kiedy oddają to co powinny. Poza tym wiele się również uczę słówek nie mając tłumaczeń, łatwiej je wychwycić. Poza tym ja pisałem o własnych osobistych odczuciach co do "oglądania filmu", rozumiem że nie wszyscy znają angielski na tyle by nie potrzebować tłumaczeń.
Go to the top of the page
+Quote Post
sagittariuspl
post
Post #1292





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 374
Pomógł: 3
Dołączył: 30.12.2006
Skąd: co skąd?

Ostrzeżenie: (10%)
X----


prawda jest taka, że jak bym obejrzał Solaris przed przeczytaniem to bym książki do ręki nie wziął... chyba, że mówimy o tej starszej części Solaris bez Clooney'a, tej nie ogladałem...

a poza tym Szósty Zmysł to świetny film i bardzo lubię takie psychlogiczne filmy, które zamiast rozlewu krwi wymagają od widza, aby pomyslał...
Go to the top of the page
+Quote Post
jarmiar
post
Post #1293





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 617
Pomógł: 12
Dołączył: 16.07.2006
Skąd: : getCity ( );

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Cytat
a poza tym Szósty Zmysł to świetny film i bardzo lubię takie psychlogiczne filmy, które zamiast rozlewu krwi wymagają od widza, aby pomyslał...


ja wolę filmy i seriale akcji i sience fiction

np.

Back to the future
Prison Break
Pulp Fiction
Mission Impossible

itd
Go to the top of the page
+Quote Post
Cienki1980
post
Post #1294





Grupa: Przyjaciele php.pl
Postów: 1 590
Pomógł: 40
Dołączył: 11.01.2007
Skąd: Centrum

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Cytat(sztosz @ 25.03.2007, 15:45:20 ) *
... Jeżeli zaś chodzi o porównania do książki, to nie jestem w stanie się wypowiedzieć. Czytałem ją mając 14 lat i... nie bardzo zrozumiałem wtedy (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/sad.gif)
...

To polecam przeczytać raz jeszcze, a może wtedy zrozumiesz dlaczego "Solaris" z Clooneyem uważany jest za "szmirę", "straszny film" a do tego "nie warty obejrzenia". Zakładam, że mówimy właśnie o tej wersji Solarisa.
Go to the top of the page
+Quote Post
sztosz
post
Post #1295





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 866
Pomógł: 32
Dołączył: 2.06.2004
Skąd: Wrocław

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Ok, może film nie wytrzymuje porównania z książką, ale chyba gorzej niż przy Władcy Pierścieni nie może być (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/winksmiley.jpg)
Go to the top of the page
+Quote Post
Cienki1980
post
Post #1296





Grupa: Przyjaciele php.pl
Postów: 1 590
Pomógł: 40
Dołączył: 11.01.2007
Skąd: Centrum

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Cytat(sztosz @ 25.03.2007, 22:35:18 ) *
Ok, może film nie wytrzymuje porównania z książką, ale chyba gorzej niż przy Władcy Pierścieni nie może być (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/winksmiley.jpg)

Hmm nie jestem tak nastawiony. Wiadomo było od samego początku jak tylko Jackson ogłosił, że zabiera się za filmowanie trylogii Tolkiena, że nie będzie możliwości oddania idealnego nastroju książki na filmie.

Ale to co zrobił to wielkie dzieło. Nie ma zbyt dużo filmów, które wypadają dobrze w porównaniu z książką ( ja znam dwa przypadki, w których film bije książkę na głowę ( Polowanie na Czerwony Październik i Das Boot )) ale akurat ekranizacja Władcy zalicza się do tego szacownego grona.
Niestety w większości przypadków film robi z książki totalnego gniota i w kilku przypadkach cieszę się, że najpierw przeczytałem książkę a potem zabrałem się za film.
Jako przykłady podam właśnie Solaris i Lot nad kukułczym gniazdem.
Książki to arcydzieło - filmy to gnioty.

PS: Trylogię Tolkiena czytałem kilka(naście) razy zanim obejrzałem film, a mimo to oglądając WP-Drużynę Pierścienia czułem w kilku miejscach dreszcze na plecach i niepewność w żołądku.
Go to the top of the page
+Quote Post
sztosz
post
Post #1297





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 866
Pomógł: 32
Dołączył: 2.06.2004
Skąd: Wrocław

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Ja czytałem bardzo dużo razy bardzo wiele rzeczy Tolkiena i niestety film nie oddaje książki. Ale nie to jest powodem nazywania filmu dziełem. Jednak moim skromnym zdaniem nazwanie filmów Jacksona dziełami to poważne nadużycie. Nie wiem, może po prostu do mnie "efekciarstwo ponad wszystko" nie trafia tak jak do reszty naszego społeczeństwa. I albo źle zrozumiałem, albo zupełnie nie rozumiem w czym film Jacksona bije na głowę prozę Tolkiena? (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/blink.gif)

Das Boot, film świetny, serial jeszcze lepszy, ale czy lepsze od książki... nie wiem w czym niby są lepsze?

Lotu nie czytałem, ale film mi się bardzo podobał.

I zastanawia mnie czemu piszesz, że jak kręcono trylogię to od razu było wiadomo, że film nie odda idealnego nastroju książek i że to nic złego. Domyślam się że wszelki przekłamania i udziwniana fabuła też ci nie przeszkadzają. Ale jeżeli coś podobnego dzieje się w Solaris (spekuluję, jak wspomniałem, nie pamiętam książki), to już jest to totalny gniot.
Go to the top of the page
+Quote Post
empathon
post
Post #1298





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 246
Pomógł: 31
Dołączył: 13.11.2006
Skąd: się znamy?

Ostrzeżenie: (0%)
-----


sztosz: Jest takie stare powiedzenie "o gustach się nie dyskutuje". Ty masz swój gust, inni też go maja. Opinia jednej osoby nigdy nie jest miarodajna i obiektywna ocena. Ja np. uwielbiam Tolkiena ( choć nie jest moim ulubionym pisarzem ), podziwiam go za kunszt z jakim wykreował np świat śródziemia ( i nie tylko ). Silmarilion zaliczam do moich ulubionych książek. Dlatego z przyjemnością obejrzałem Władce w kinie i nie uważam tego czasu za stracony a pieniędzy za wyrzucone w błoto. To wszystko jest względne. Nie cenie tego filmu coś specjalnego, nie nazwę go kultowym ale po prostu mi się on podobał.
Tak samo w tym tygodniu wybieram się na 300 i jaki on by nie był z pewnością nie będę żałował. W ogóle jaki jest sens żałować takiej rzeczy? Jak kupisz sobie CD'ka i Ci się nie spodoba też żałujesz? Kupisz czerstwy chleb, żałujesz ? Gdybym tak podchodził do życia ( czytaj żałując za wszystko co mi się nie podoba/udał ) oj... ciężko by było...
Lubię atmosferę w kinie. Oczekiwanie przed seansem. Poza tym nie chodzę na filmy sam wiec tak czy inaczej sprawia mi to przyjemność i mile spędzam czas. Kto co lubi. Jedni lubią żałować inni sobie tym dupy nie zawracają (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/winksmiley.jpg)
Go to the top of the page
+Quote Post
Cienki1980
post
Post #1299





Grupa: Przyjaciele php.pl
Postów: 1 590
Pomógł: 40
Dołączył: 11.01.2007
Skąd: Centrum

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Cytat(sztosz @ 25.03.2007, 23:33:54 ) *
....bI albo źle zrozumiałem, albo zupełnie nie rozumiem w czym film Jacksona bije na głowę prozę Tolkiena? (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/blink.gif)

A czy ja gdzieś napisałem, że film jest lepszy od książki (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/questionmark.gif)

Cytat
Das Boot, film świetny, serial jeszcze lepszy, ale czy lepsze od książki... nie wiem w czym niby są lepsze?

A czytałeś książkę (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/questionmark.gif) Ja mało co nie zanudziłem się na śmierć czytając ją ... gorzej czytało mi się chyba "Anne Kareninę" i "Lord Jim"

Cytat
Lotu nie czytałem, ale film mi się bardzo podobał.

Może jak przeczytasz książkę zmienisz zdanie ... ja się cieszę, że najpierw przeczytałem.
Cytat
I zastanawia mnie czemu piszesz, że jak kręcono trylogię to od razu było wiadomo, że film nie odda idealnego nastroju książek i że to nic złego. Domyślam się że wszelki przekłamania i udziwniana fabuła też ci nie przeszkadzają.

Napisałem tak bo przecież było wiadomo, że reżyser, w filmie i tak już długim, nie jest w stanie zawrzeć całego pięka książki. Wiele akcji z książki nie było pokazanych, wiele skróconych ale nie odbiło się to na filmie. Może rzeczywiście nie można nazwać tego dziełem, ale na pewno nie można powiedzieć, że po obejrzeniu filmu nie ma się ochoty na czytanie książki.
Cytat
Ale jeżeli coś podobnego dzieje się w Solaris (spekuluję, jak wspomniałem, nie pamiętam książki), to już jest to totalny gniot.

Totalne nieporozumienie. Z Solarisa w filmie zrobili nudne flaki z olejem, nie wiadomo co się skąd bierze oglądanie filmu się dłuży. Tu też się cieszę, że najpierw przeczytałem książkę a za film zabrałem się dużo później.
Go to the top of the page
+Quote Post
sztosz
post
Post #1300





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 866
Pomógł: 32
Dołączył: 2.06.2004
Skąd: Wrocław

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Z tym żałowaniem, drogi ~empathon, to jest tak, że nie lubię wydawać pieniędzy na coś czego najpierw nie spróbuję (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/smile.gif)

Jak jadę na koncert Pearl Jam'u to wiem czego mogę się spodziewać. Jak kupuję płytę, to mogę ją najpierw przesłuchać. Zanim kupię jakiś wynalazek w sklepie spożywczym, najpierw spróbuję u znajomego (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/winksmiley.jpg) Jedyny wyjątek od tego to ludzie, bo ludzi nie można spróbować (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/winksmiley.jpg)

Masz zupełną rację: "de gustibus non est disputandum"

Cytat("Cienki1980")
A czy ja gdzieś napisałem, że film jest lepszy od książki (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/questionmark.gif)


Po prostu błędnie zinterpretowałem twoje zdanie o książkach, Das Boot etc... Mea Culpa.

Das Boot przeczytałem kilka razy i z rozmachu kiepską kontynuację. I nie uważam książki za nudną. Kwestia potrzeb i podejścia (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/winksmiley.jpg) Dla mnie Big Brother (czy coś w tym stylu) jest nudny. Tak samo Solaris nie wydaje mi się nudny i owszem, zachęcił mnie do przeczytania książki ponownie, tym razem ze zrozumieniem (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/winksmiley.jpg) [ale niestety przez hydepark, teraz python na tapecie]
Go to the top of the page
+Quote Post

586 Stron V  « < 63 64 65 66 67 > » 
Reply to this topicStart new topic
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

 



RSS Aktualny czas: 14.06.2026 - 00:46