Witaj Gościu! ( Zaloguj | Rejestruj )

Forum PHP.pl

586 Stron V  « < 505 506 507 508 509 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Jeden Wielki OffTopick, jeśli masz pisać na temat, nie wchodź!
tzm
post
Post #10121





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 675
Pomógł: 58
Dołączył: 17.12.2013

Ostrzeżenie: (10%)
X----


Nie wydaje mi się żeby do architektury oprogramowania była konieczna dogłębna znajomość języka... tu raczej chodzi o wzorce, ogólną znajomość budowy systemów i wręcz bym rzekł że nie trzeba być programistą z bóg wie jakim doświadczeniem żeby robić to dobrze. Trochę czasu trzeba spędzić przy tym, oczywiście ale ogólne założenia budowy są te same w każdym języku tak na moje oko. U nas project leader to osoba która komunikuję się z klientem, ustala czy coś jest do zrealizowania i przypisuje dalej, zarządza bardziej projektem niż go tworzy - od tego jest klient żeby wiedział co ma gdzie być, programiści to tylko realizują. Wbrew pozorom jesteśmy dość nisko w hierarchii IT.
Go to the top of the page
+Quote Post
solificati
post
Post #10122





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 26
Pomógł: 10
Dołączył: 17.03.2012

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Cytat(tzm @ 12.03.2015, 12:51:42 ) *
Nie wydaje mi się żeby do architektury oprogramowania była konieczna dogłębna znajomość języka... tu raczej chodzi o wzorce, ogólną znajomość budowy systemów i wręcz bym rzekł że nie trzeba być programistą z bóg wie jakim doświadczeniem żeby robić to dobrze.

Ja nie mówię o recytowaniu undefined behaviour dla C na każdym kroku, ja mówię o znajomości technologii. Pojedyncze zespoły mają pytania, stawiają wymagania, chcą zmiany w projekcie - trzeba rozumieć o czym mówią. Spotkania z zespołami nie wyglądają: "- Doróbcie moduł crm, a cms ma przyśpieszyć o 20%. - Ok!". Po drugie jak się nauczyć wzorców i budowy systemów nie budując ich? Żeby decydować o kształcie API trzeba wiedzieć jak działa system, a żeby to wiedzieć to przykro mi, trzeba wsadzić głowę w kod, często w wielu językach.

Cytat
Trochę czasu trzeba spędzić przy tym, oczywiście ale ogólne założenia budowy są te same w każdym języku tak na moje oko.

Nie są. Znaczy są, w końcu jest wspólny mianownik w stylu "to jest język, to jest komputer, razem to potrafi liczyć". Jednak języki potrafią się bardzo różnić między sobą i często występują w różnych kontekstach i to powoduje, że inaczej musi w nich być projektowana aplikacja.

Cytat
U nas project leader to osoba która komunikuję się z klientem, ustala czy coś jest do zrealizowania i przypisuje dalej, zarządza bardziej projektem niż go tworzy - od tego jest klient żeby wiedział co ma gdzie być, programiści to tylko realizują. Wbrew pozorom jesteśmy dość nisko w hierarchii IT.

Klient jest od tego, żeby powiedzieć jaki chce efekt. Nie obchodzi go jakim sposobem to się stanie. Do rozmowy z klientem jest obsługa klienta. Dalej jest cały management. Dopiero dalej jest project leader. Jasne, jak ktoś pracuje w małej firmie to łączy się posady.
Go to the top of the page
+Quote Post
Tuminure
post
Post #10123





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 178
Pomógł: 49
Dołączył: 16.04.2012
Skąd: Bytom

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Cytat
Project leader to też programista i naturalna ścieżka kariery po byciu seniorem. Biorąc pod uwagę wszystkie scrumy i agile, nie zmieni się to zbytnio.

Jedną z zasad scruma jest to, że zespół (dev team) nie posiada odgórnie wyznaczonego lidera (czy jakiegokolwiek innego stanowiska).

Scrum master nie musi być programistą (i z moich obserwacji zazwyczaj nie jest).

Cytat
Wbrew pozorom jesteśmy dość nisko w hierarchii IT.

Zależy co masz na myśli przez "nisko".
Prędzej programista/grafik pochwali się realizacją projektu, niż project manager. Nierzadko programista zarabia więcej niż project manager. Myślę, że przeciętny PM jest niżej w hierarchii niż przeciętny programista.
Go to the top of the page
+Quote Post
solificati
post
Post #10124





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 26
Pomógł: 10
Dołączył: 17.03.2012

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Cytat(Tuminure @ 12.03.2015, 13:37:27 ) *
Jedną z zasad scruma jest to, że zespół (dev team) nie posiada odgórnie wyznaczonego lidera (czy jakiegokolwiek innego stanowiska).

Scrum master nie musi być programistą (i z moich obserwacji zazwyczaj nie jest).

Trochę zbytnio skróciłem co miałem na myśli.

Chodzi mi o to, że agile i scrum niweluje wpływ klasycznego managementu w projekcie na poziomie zespołów. Co do samego scruma - nie zgadzam się z ich definicją produktu, albo scrum nadaje się tylko do bardzo małych produktów. Dziesięcioosobowy zespół oznacza mały produkt, albo oszukiwanie się, że moduł to produkt. W pierwszym wypadku oczywiście nie ma sensu na te wszystkie hierarchie, w drugim - cóż, po prostu oszukiwanie się.
Go to the top of the page
+Quote Post
Tuminure
post
Post #10125





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 178
Pomógł: 49
Dołączył: 16.04.2012
Skąd: Bytom

Ostrzeżenie: (0%)
-----


@up
Bardziej bym to rozróżnił na tylko "małe" projekty oraz "scrum of scrums".
Go to the top of the page
+Quote Post
solificati
post
Post #10126





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 26
Pomógł: 10
Dołączył: 17.03.2012

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Tylko w scrum of scrums masz de facto liderów. I na bank ten z wyższego scruma jest liderem całego zespołu z niższego scruma.
Go to the top of the page
+Quote Post
tzm
post
Post #10127





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 675
Pomógł: 58
Dołączył: 17.12.2013

Ostrzeżenie: (10%)
X----


Cytat(Tuminure @ 12.03.2015, 13:37:27 ) *
Zależy co masz na myśli przez "nisko".
Prędzej programista/grafik pochwali się realizacją projektu, niż project manager. Nierzadko programista zarabia więcej niż project manager. Myślę, że przeciętny PM jest niżej w hierarchii niż przeciętny programista.


Chodzi mi o pion decyzyjny, w firmach gdzie realizujesz konkretne cele i targety ustalone przez klienta tak na prawdę możliwość sugestii czy wpływu na sytuację spada do niemal zera, programista jedynie ma realizować dane założenia - wiadomo... praktyka jest dość różna i często można swoje trzy grosze powiedzieć ale nikt programistom z założenia za to nie płaci, tylko jednak za dość wyszukaną wiedzę na rynku pracy która nie dla każdego jest dostępna przez co mam na myśli - nie każdy może być dobrym programistą.

Ten post edytował tzm 12.03.2015, 15:30:00
Go to the top of the page
+Quote Post
Tuminure
post
Post #10128





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 178
Pomógł: 49
Dołączył: 16.04.2012
Skąd: Bytom

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Cytat
Tylko w scrum of scrums masz de facto liderów

To, że "lider" jest, nie powoduje złamania reguły związanej z tym, że "nie posiada odgórnie wyznaczonego lidera". Lidera niezależnie od tego czy to zwykły scrum czy "scrum of scrums" wyznacza grupa. Nic nie stoi na przeszkodzie, by liderem co tydzień był ktoś inny lub by przez cały projekt była to jedna i ta sama osoba.
Go to the top of the page
+Quote Post
tzm
post
Post #10129





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 675
Pomógł: 58
Dołączył: 17.12.2013

Ostrzeżenie: (10%)
X----


Abstrahując do ostatniego pytania o DG.... jak świadczyć usługi, zlecenia - sporadycznie raczej... jako forma dorobienia po godzinach, bez DG żeby się to opłacało i nie było problemów z tego?
Go to the top of the page
+Quote Post
Forti
post
Post #10130





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 655
Pomógł: 73
Dołączył: 2.05.2014

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Umowa o dzielo jedynie. Podatek nie wielki i można wypisać zamierzone cele które maja zostac zrealizowane.
Go to the top of the page
+Quote Post
memory
post
Post #10131





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 616
Pomógł: 84
Dołączył: 29.11.2006
Skąd: bełchatów

Ostrzeżenie: (0%)
-----


bez faktury to będzie ciężko

Ten post edytował memory 13.03.2015, 20:56:22
Go to the top of the page
+Quote Post
tzm
post
Post #10132





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 675
Pomógł: 58
Dołączył: 17.12.2013

Ostrzeżenie: (10%)
X----


po polsku: Pytam, ponieważ nie chcę wychodzić na rynek usług informatycznych jako usługodawca, krzak. Nie chce ponieważ zależy mi na utrzymaniu dobrej opinii i relacji z klientem, a brak DG nie sprzyja poważnej działalności i zawsze kojarzy mi się z idiotami którzy zaczynają robotę i jej nie kończą. Kwota jaka padła w tym temacie 10k brutto/netto(nie pamiętam) jest conajmniej odstraszająca na początku własnej działalności stąd zwracam się z uprzejmą prośbą o doradzenie, jak to przeskoczyć by mieć możliwość sprawnego funkcjonowania na rynku.


edit: memory, czy ja gadam z klientami czy kolegami z forum? tamten post też był po polsku.

Ten post edytował tzm 13.03.2015, 21:23:27
Go to the top of the page
+Quote Post
memory
post
Post #10133





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 616
Pomógł: 84
Dołączył: 29.11.2006
Skąd: bełchatów

Ostrzeżenie: (0%)
-----


a tak po polsku ?
Go to the top of the page
+Quote Post
Forti
post
Post #10134





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 655
Pomógł: 73
Dołączył: 2.05.2014

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Słuchaj. Ja znam ludzi co maja działalność wystawiają fakturę pracodawcy stalemu co miesiąc nawet od 4-5k miesięcznie. Na "etacie". Te 10k to sobie ktos wymyślił kto nigdy chyba nie przeliczał tego.


Edit
Jak ma sie wybór to czasami warto wziąć umowę o prace czy tam zlecenie. Ale jak chcesz działać sam dla siebie, nie dla jednego pracodawcy to nie masz wyjścia.

Pamiętajcie również ze firmy czesto chca fakturę VAT. A miec działalność a móc wystawić f. vat to dwie różne rzeczy. Być na VAT to dodatkowe - nie male- koszta.

Ten post edytował Forti 13.03.2015, 23:30:08
Go to the top of the page
+Quote Post
Damonsson
post
Post #10135





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 2 355
Pomógł: 533
Dołączył: 15.01.2010
Skąd: Bydgoszcz

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Zdajesz sobie sprawę, że przy 5000 całkowitego kosztu pracownika dla firmy, więc przy f-v na tę kwotę zostaje NETTO ~2700, a przy UOP NETTO ~3000. Możesz mnie z nimi poznać, doradzę im jak zarabiać 200zł miesięcznie więcej, robiąc mniej, 100zł wezmę dla siebie za doradztwo.

Po drugie, o jakich "nie małych" kosztach bycia VATowcem mówisz? Coś przegapiłem chyba.

10k jest dokładnie przeliczone i i tak zaniżone (IMG:style_emoticons/default/wink.gif)
Go to the top of the page
+Quote Post
Forti
post
Post #10136





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 655
Pomógł: 73
Dołączył: 2.05.2014

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Nie bardzo chyba rozumiem o czym mówisz (IMG:style_emoticons/default/wink.gif) Firma ma do wydanie 5000zł - możesz wystawić im f-v na 5000zł lub mieć umowe o prace na kwotę ok. hm.. 4000zł? (IMG:style_emoticons/default/wink.gif) Umowa o prace na kwotę 5000zł brutto dla pracownika to ~~6037zł całkowitego kosztu dla pracodawcy.

faktura:
5000 - ~1200 zus = 3800

umowa o prace (wg. http://wynagrodzenia.pl/):
4200 BRUTTO dla pracownika (5071zł łączny koszt pracodawcy) - to daje 2993 zł netto dla pracownika.

Oczywiście na fakture dochodzi kilka kosztów więcej - księgowość jak ktoś nie chce się bawić, podatek dochodowy itp., jednak będąc na vat można sobie odliczyć ów vat - oczywiście trzeba mieć działalność na VAT.


Nie mówcie mi, że trzeba mieć wynagrodzenie 10,000 aby to się opłacało -,-
Go to the top of the page
+Quote Post
Damonsson
post
Post #10137





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 2 355
Pomógł: 533
Dołączył: 15.01.2010
Skąd: Bydgoszcz

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Cytat(Forti @ 14.03.2015, 11:33:35 ) *
Nie bardzo chyba rozumiem o czym mówisz

Widzę (IMG:style_emoticons/default/wink.gif)

Edit: Niech stracę, wyjaśnię

5000 Brutto ~= 3900 Netto
3900 Netto - 1200 ZUS - 250 Dochodowy ~= 2500 Na czysto

Zakładając, że będziesz jadł, płacił za mieszkanie, paliwo itp. przyjemności od których sobie nic nie odliczysz. Na odzyskanie VATu i dochodowego będziesz mógł przeznaczyć może z 1000zł, odzyskasz 230zł VAT + 200zł Dochodowy, razem 430zł.

Co daje nam ~2900 zł. Nadal mniej niż na UOP.

Ten post edytował Damonsson 15.03.2015, 00:47:11
Go to the top of the page
+Quote Post
vokiel
post
Post #10138





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 2 592
Pomógł: 445
Dołączył: 12.03.2007

Ostrzeżenie: (0%)
-----


5k brutto pracownika
UOP: 5000,00 brutto daje 3550,20 netto, plus 1037,00 kosztu pracodawcy - w sumie pracodawca wydaje 6037,00.
DG/FV: 6037,00 brutto - 1095,37 ZUS = 4941,63 - 18% podatku (889,49) = 4052,14 netto (-3550,20 = 501,94 więcej niż na UOP)


5k brutto pracodawcy
UOP: 4141,13 brutto daje 2951,78 netto, plus 858,87 kosztu pracodawcy - w sumie pracodawca wydaje 5000,00
DG/FV: 5000,00 brutto - 1095,37 ZUS = 3904,63 - 18% podatku (702,83) = 3201,80 netto (-2951,78 = 250,02 więcej niż na UOP)

Czym bliżej średniej płacy tym mniejszy zysk z DG na rzecz UOP.

Wyliczeniach DG bez uwzględniania kosztów, które obniżają należny podatek.


Go to the top of the page
+Quote Post
Forti
post
Post #10139





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 655
Pomógł: 73
Dołączył: 2.05.2014

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Cytat
Edit: Niech stracę, wyjaśnię

5000 Brutto ~= 3900 Netto
3900 Netto - 1200 ZUS - 250 Dochodowy ~= 2500 Na czysto


Dlaczego od netto odliczasz zus? Wyjaśnij mi proszę to ;] dlaczego dwa razy podatek odliczasz.


Cytat(vokiel @ 15.03.2015, 13:29:06 ) *
5k brutto pracownika
UOP: 5000,00 brutto daje 3550,20 netto, plus 1037,00 kosztu pracodawcy - w sumie pracodawca wydaje 6037,00.
DG/FV: 6037,00 brutto - 1095,37 ZUS = 4941,63 - 18% podatku (889,49) = 4052,14 netto (-3550,20 = 501,94 więcej niż na UOP)


5k brutto pracodawcy
UOP: 4141,13 brutto daje 2951,78 netto, plus 858,87 kosztu pracodawcy - w sumie pracodawca wydaje 5000,00
DG/FV: 5000,00 brutto - 1095,37 ZUS = 3904,63 - 18% podatku (702,83) = 3201,80 netto (-2951,78 = 250,02 więcej niż na UOP)

Czym bliżej średniej płacy tym mniejszy zysk z DG na rzecz UOP.

Wyliczeniach DG bez uwzględniania kosztów, które obniżają należny podatek.



Twoje wyliczenia potwierdzają, że już od 4-5k mozna wyciągnąć więcej.
Go to the top of the page
+Quote Post
memory
post
Post #10140





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 616
Pomógł: 84
Dołączył: 29.11.2006
Skąd: bełchatów

Ostrzeżenie: (0%)
-----


200-500 zł nie warte świeczki
Go to the top of the page
+Quote Post

586 Stron V  « < 505 506 507 508 509 > » 
Reply to this topicStart new topic
3 Użytkowników czyta ten temat (3 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

 



RSS Aktualny czas: 15.06.2026 - 09:59