![]() ![]() |
Post
#9181
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 4 298 Pomógł: 447 Dołączył: 16.11.2006 Ostrzeżenie: (0%)
|
Swoją drogą był kiedyś user na forum co pisał w formie żenskiej. Więc piszę do niego jak do kobiety, a ten do mnie z mordą, że on jest facetem a nie kobietą i sobie wyprasz takie "traktowanie". No to sie go pytam: "to czemu piszesz w formie zenskiej?" a on mi na to, że mu się pomyliło..... Jeszcze 5 lat temu, byłoby to śmieszne... Poza tym, jesteście zboczeni... Chodziło o drinka http://pl.wikipedia.org/wiki/Daiquiri (IMG:style_emoticons/default/businesssmiley.png) |
|
|
|
Post
#9182
|
|
|
Grupa: Moderatorzy Postów: 36 565 Pomógł: 6315 Dołączył: 27.12.2004 |
!*! tak, to było parę lat temu (IMG:style_emoticons/default/smile.gif)
My zboczeni? A kto nam ciągle te goły baby rysował? (IMG:style_emoticons/default/tongue.gif) |
|
|
|
Post
#9183
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 4 298 Pomógł: 447 Dołączył: 16.11.2006 Ostrzeżenie: (0%)
|
My zboczeni? A kto nam ciągle te goły baby rysował? (IMG:style_emoticons/default/tongue.gif) Nie wiem, nie było mnie... ale jak masz to pokaż (IMG:style_emoticons/default/biggrin.gif) |
|
|
|
Post
#9184
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 1 045 Pomógł: 141 Dołączył: 19.09.2006 Skąd: B-tów Ostrzeżenie: (0%)
|
My zboczeni? A kto nam ciągle te goły baby rysował? (IMG:style_emoticons/default/tongue.gif) to ci się z tym na T pomyliło... a nie sory to nie były baby (IMG:style_emoticons/default/tongue.gif) |
|
|
|
Post
#9185
|
|
|
Grupa: Moderatorzy Postów: 4 362 Pomógł: 714 Dołączył: 12.02.2009 Skąd: Jak się położę tak leżę :D |
A ja mam dwie programistki za plecami w firmie. Miesiąc ze mną pracują i już mnie dość mają (IMG:style_emoticons/default/biggrin.gif) Najbardziej wymowny był moment kilka dni temu... Rozmawiamy w kilka osób gdy jadłem akurat i coś śmiesznego powiedziała. Ja w śmiech i się zakrztusiłem. Przełknąłem oraz z udawanym wyrzutem:
- No tak... Miesiąc ledwie a Ty już próbujesz mnie zabić! - Żeby to pierwszy raz. - Ale teraz jestem pewien, że świadomie! - A o ilu wcześniejszych nie wiesz... (IMG:style_emoticons/default/biggrin.gif) |
|
|
|
Post
#9186
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 4 291 Pomógł: 829 Dołączył: 14.02.2009 Skąd: łódź Ostrzeżenie: (0%)
|
Możecie polecić jakąś grę wyścigową na PC, gdzie od razu po włączeniu można się ścigać (coś jak "Szybki mecz" w Fifie), a nie tylko robić misje/wyzwania?
Coś z serii NFS, Colin McRae. Tylko nie trackmania (IMG:style_emoticons/default/smile.gif) Ten post edytował Turson 15.06.2014, 11:18:37 |
|
|
|
Post
#9187
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 594 Pomógł: 122 Dołączył: 17.07.2005 Skąd: P-na Ostrzeżenie: (0%)
|
nfs wrold czy jakoś tak to leciało, wersja online
|
|
|
|
Post
#9188
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 417 Pomógł: 44 Dołączył: 23.06.2011 Ostrzeżenie: (0%)
|
Wie ktoś może, czy idzie korzystać z 2 kart sieciowych jednocześnie (ethernet i wireless) tak, aby łączyć ich szybkość ? Sprawa wygląda tak, że mam podpięcie do neta 100 Mb/s i to jest max jaki laptop może pociągnąć (ciągnie 98Mb/s). Mam też router Wifi podłączony pod drugi osobny kabel. Czy jest możliwość jakiegoś sumowania tych prędkosci aby np zamiast tej 100 było 130 ? (Ethernet + Wifi)
|
|
|
|
Post
#9189
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 915 Pomógł: 210 Dołączył: 8.09.2009 Skąd: Tomaszów Lubelski/Wrocław Ostrzeżenie: (0%)
|
Wie ktoś może, czy idzie korzystać z 2 kart sieciowych jednocześnie (ethernet i wireless) tak, aby łączyć ich szybkość ? Sprawa wygląda tak, że mam podpięcie do neta 100 Mb/s i to jest max jaki laptop może pociągnąć (ciągnie 98Mb/s). Mam też router Wifi podłączony pod drugi osobny kabel. Czy jest możliwość jakiegoś sumowania tych prędkosci aby np zamiast tej 100 było 130 ? (Ethernet + Wifi) Mniej więcej. Generalnie https://en.wikipedia.org/wiki/Link_aggregation Np. http://www.codekoala.com/posts/bonding-eth...an0-arch-linux/ Edit: Co to za tendencja, żeby się pytać w OffTopic zamiast w odpowiednich działach? Ten post edytował redeemer 15.06.2014, 15:31:04 |
|
|
|
Post
#9190
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 417 Pomógł: 44 Dołączył: 23.06.2011 Ostrzeżenie: (0%)
|
Edit: Co to za tendencja, żeby się pytać w OffTopic zamiast w odpowiednich działach? Przepraszam, jestem leniwy. No i tutaj zaglądają osoby, które mogą coś konkretnego wiedzieć (IMG:style_emoticons/default/tongue.gif) No i dzięki za pomoc (IMG:style_emoticons/default/smile.gif) Ten post edytował Posio 15.06.2014, 16:07:38 |
|
|
|
Post
#9191
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 4 291 Pomógł: 829 Dołączył: 14.02.2009 Skąd: łódź Ostrzeżenie: (0%)
|
Ale mam ostatnio masakryczną rozkminę czy iść na studia informatyczne czy nie. Pracuję w PHP na cały etat, więc pewnie w grę wchodziłyby tylko zaoczne. Z drugiej strony nie lubię uczyć się matematyki, której jest 50% (IMG:style_emoticons/default/worriedsmiley.gif)
|
|
|
|
Post
#9192
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 559 Pomógł: 93 Dołączył: 4.03.2008 Skąd: Olsztyn Ostrzeżenie: (0%)
|
Matematyki nie ma 50%, może tylko na początku, później będzie ciekawiej
|
|
|
|
Post
#9193
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 1 240 Pomógł: 278 Dołączył: 11.03.2008 Ostrzeżenie: (0%)
|
@Turson mam to samo co ty (IMG:style_emoticons/default/smile.gif)
|
|
|
|
Post
#9194
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 4 291 Pomógł: 829 Dołączył: 14.02.2009 Skąd: łódź Ostrzeżenie: (0%)
|
Byłem semestr na kierunku studiów niezwiązanym z informatyką ani matematyką, na matematyce były pochodne, hesjany, jeszcze takie coś co zapomniałem jak się nazywa a wygląda jak sudoku (IMG:style_emoticons/default/laugh.gif) i to było masakryczne stąd te obawy. Tak samo fizyka ;s
Jeszcze jest inna sprawa, jak tu znaleźć czas na cokolwiek przy pracy + studia weekendowo. Mózg rozjebany (IMG:style_emoticons/default/biggrin.gif) |
|
|
|
Post
#9195
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 1 240 Pomógł: 278 Dołączył: 11.03.2008 Ostrzeżenie: (0%)
|
Ja byłem na 2 zjazdach (zaocznie informatyka). Dostałem pdf-a z fizyki (kilkanaście stron), poszedłem - nic się nie uczyłem - wyrzucil mnie z zajęć. Podobnie z matematyką. Teraz chce od nowa spróbować tym razem coś jednak się pouczę tej fizyki i matematyki (myślałem, że bez tego też da rade (IMG:style_emoticons/default/biggrin.gif) ). Z czasem to kiepsko faktycznie, ale wielu dało radę (IMG:style_emoticons/default/wink.gif) Z drugiej strony myślę - po co mi studia skoro nie mam problemów ze znalezieniem pracy - ale nigdy nie wiadomo co będzie za kilkanaście lat - wpadną młodzi wyjadacze (jak my teraz) i będzie problem (IMG:style_emoticons/default/wink.gif)
Ten post edytował markuz 16.06.2014, 09:08:09 |
|
|
|
Post
#9196
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 4 291 Pomógł: 829 Dołączył: 14.02.2009 Skąd: łódź Ostrzeżenie: (0%)
|
Dlaczego mam jeszcze inną opcję. Zapisać się do jakiejś szkoły policealnej, dostać legitymację i nie pójść tam ani razu (IMG:style_emoticons/default/tongue.gif)
|
|
|
|
Post
#9197
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 417 Pomógł: 44 Dołączył: 23.06.2011 Ostrzeżenie: (0%)
|
Co wy dajecie ? Akurat kończę szczęśliwie 2gi semestr ze wszystkim zaliczonym (jeszcze egzamin z analizy matematycznej). Matma jest wszędzie, kwestia tego na jakim poziomie jest ona prowadzona. Moja koleżanka z biochemii też miała matmę, pochodne, całki, macierze, zespolone itp. (czyli podstawy na prawie każdego kierunku studiów). Ja aktualnie mam Analizę matematyczną i matematykę dyskretną, no i była jeszcze fizyka, z którą były największe problemy (laboratoria z psychopatą). W każdym razie, nie uważam, że tego nie idzie zdać.... Siedząc godzine / 2 tygodniowo idzie ogarnąć obydwie matmy (przynajmniej przy moijej zdolności matematycznej).
Jeśli chcecie iść na infę, zastanówcie się 3 razy. Peewnie każdy z was jest po technikum i chciałby, żeby było same programowanie i basta. Niestety sam się uświadomiłem dopiero pod koniec pierwszego semestru że informatyka zawsze była pochodną matematyki i tak już zostanie. Jedni nie cierpią matmy, bo uważają że "na ch*j mi to" a inni tak jak ja stwierdzają, że nie jest taka zła, a ogółem rzecz biorąc, cholernie rozwija umiejętności logicznego myślenia (tak, to nie bajki). Wracając do nawału matmy na informatyce, stwierdzam, że nie jest aż tak źle... Kumpel jest w SGSP w Warszawie pierwszy rok i ma matmę z jakimś profesorkiem z PW, i tam dopiero jadą ostro (a każdy może powiedzieć, że na cholere strażakom matma). Jest jeszcze masa innych przedmiotów z którymi każdy może mieć problem. Elektronika, Technika Cyfrowa, Ekonomia, Algorytmizacja (masa ludzi tego nie trawi, mimo że moim zdaniem to podstawa tych studiów) - no i jeszcze troche tego jest. Jeśli macie jakieś obawy czy inne pytania, walcie PM. Studiuje dziennie i też pracowałem w tym czasie (około 4 miesięcy) i też dało radę pogodzić (IMG:style_emoticons/default/smile.gif) |
|
|
|
Post
#9198
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 1 240 Pomógł: 278 Dołączył: 11.03.2008 Ostrzeżenie: (0%)
|
@Turson Taki papierek to tylko strata czasu - według mnie (IMG:style_emoticons/default/wink.gif) Myślałem też o jakiejś ambitniejszej uczelni gdzie nauczą mnie jeszcze lepiej programować - a są takie w polsce (IMG:style_emoticons/default/wink.gif) Bo na poprzedniej uczelni za dużo tego materiału nie było - i to dopiero od 2 roku.
@Posio - Ja swoją przygodę z matematyką skończyłem w 2 klasie technikum. Po tym czasie nic się nie uczyłem - tylko żeby mieć te 2 i przejść dalej, matura jakoś poszła ale na około 40%. Mój problem tkwi w tym, że najpierw muszę ogarnąć podstawy a dopiero później materiał ze studiów - czyli nauka x2. A teraz już nie studiujesz/pracujesz? Ten post edytował markuz 16.06.2014, 09:42:52 |
|
|
|
Post
#9199
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 417 Pomógł: 44 Dołączył: 23.06.2011 Ostrzeżenie: (0%)
|
Tylko nie Pysio ... ;>
Też tak miałem, tyle że matura poszła na 90% (IMG:style_emoticons/default/smile.gif) Rzuciłem prace, bo mam własny interes. Ten post edytował Posio 16.06.2014, 09:27:11 |
|
|
|
Post
#9200
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 616 Pomógł: 84 Dołączył: 29.11.2006 Skąd: bełchatów Ostrzeżenie: (0%)
|
Programista bez znajomości matematyki i fizyki to dla mnie jakaś abstrakcja
|
|
|
|
![]() ![]() |
|
Aktualny czas: 16.06.2026 - 14:30 |