![]() ![]() |
Post
#2586
|
|
|
Grupa: Zarząd Postów: 3 503 Pomógł: 28 Dołączył: 17.10.2002 Skąd: Wrocław |
Gadacie na temat. Chcecie po warningu?
|
|
|
|
Post
#2587
|
|
|
Grupa: Moderatorzy Postów: 6 072 Pomógł: 861 Dołączył: 10.12.2003 Skąd: Dąbrowa Górnicza |
@thek:
Myślałeś o napisaniu książki? (IMG:style_emoticons/default/smile.gif) Z Twoich dotychczasowych postów możnaby zrobić całkiem obszerną nowelkę (IMG:style_emoticons/default/winksmiley.jpg) hehe |
|
|
|
Post
#2588
|
|
|
Grupa: Przyjaciele php.pl Postów: 7 494 Pomógł: 302 Dołączył: 31.03.2004 Ostrzeżenie: (0%)
|
Twoje wcześniejsze posty były w całkiem innym tonie więc nie rozumiem Twojego zdziwienia moim komentarzem. Tyle.
Piszesz posta, ja go komentuję a potem piszesz coś na zupełnie inny temat innego. Co do szkoły, to nie będę nawet komentował bo nie ma sensu. Zgadzam się, postępowałem dokładnie tak samo i mógłbym dopisać kolejne tyle tekstu. Również jestem nieustępliwy i szczery. |
|
|
|
Post
#2589
|
|
|
Grupa: Zarząd Postów: 1 512 Pomógł: 2 Dołączył: 22.04.2002 Skąd: Koszalin |
wykażę się całkowitym brakiesz szacunku ... ale jak widzę taki post to iem że wiecej lania wody niż treści w nim jest zawarte i pomijam ...
nie jst prawdę że im większe posty masz na forum tym uważają Ciebie za super user (IMG:style_emoticons/default/exclamation.gif) !! im wiecej trafnych uwag bez ozdób tym wieksza przyjemnosc z czytania ... a to powyżej ... nawet jedengo zdania nie przeczytalem |
|
|
|
Post
#2590
|
|
|
Grupa: Moderatorzy Postów: 4 362 Pomógł: 714 Dołączył: 12.02.2009 Skąd: Jak się położę tak leżę :D |
Książka? Nie... Ale jeszcze kilka lat temu zdarzało mi się pisywanie opowiadań (IMG:style_emoticons/default/smile.gif) Relikt czasów, gdy brałem udział w konkursach literackich. W końcu bycie znającym się jako tako na swoim fachu informatykiem nie wyklucza pewnych zdolności z dziedzin uznawanych za humanistyczne.
@Mike: Wcale nie zmieniłem podejścia. Post o kobietach jak dla mnie traktował o tym, że fajnie mieć w załodze kobiety bo można zawsze się oderwać od pracy i sobie miło porozmawiać z kimś, kto na infie się nie zna i docenia Twoją pracę, a nie wiesza psy, choć nie zawsze wie, że problem jest przez Ciebie niezawiniony od strony kodu, tylko to efekt choćby dziwnych ustawień serwera. Siedzenie bite ileś godzin w kodzie daje po głowie i trzeba się oderwać od tego co 2-3 godziny bo dostanie się jobla. Co do posta o tym jak trafiałem do klas przez swoją naukę to nigdzie nie pisałem o wybrykach chuligańskich czy libacjach alkoholowych (IMG:style_emoticons/default/smile.gif) Napisałem tylko, że wycinaliśmy różne numery w szkole. Nie pisałem jakiego typu one były. Przez pryzmat obecnie zdarzających się uznałeś, że były negatywne z powodu początkowego zdania, które nawiązywało do pędzenia bimbru. @itsme: nie zmuszam nikogo do czytania. To Hydepark (IMG:style_emoticons/default/smile.gif) Czy lanie wody czy nie - każdy może się ustosunkować. Jednym się spodoba, innym - nie. Mike choćby uważa, że niefajny. I ok. Podjąłem dyskusję i zauważ że normalną, bez puszenia się, bluzgów, uważania się za nie wiadomo kogo. Bo taki jestem. Na pewne wątki rozpisałem bardziej i mike myślę, że mnie zrozumiał, gdy lepiej naświetliłem. Ten post edytował thek 3.12.2009, 09:18:59 |
|
|
|
Post
#2591
|
|
|
Newsman Grupa: Moderatorzy Postów: 4 005 Pomógł: 548 Dołączył: 7.04.2008 Skąd: Trzebinia/Kraków |
ja z Twojego postu zwróciłem uwagę tylko na obrazek (IMG:style_emoticons/default/tongue.gif)
|
|
|
|
Post
#2592
|
|
|
Grupa: Przyjaciele php.pl Postów: 7 494 Pomógł: 302 Dołączył: 31.03.2004 Ostrzeżenie: (0%)
|
No to kijem w mrowisko:
Średnia z religii zgodna z konstytucją Sejm za uchwałą ws. ochrony wolności wyznania Polska Rzeczpospolita Katolicka. Pieprzeni katole. Mam dość tej propagandy. |
|
|
|
Post
#2593
|
|
|
Grupa: Moderatorzy Postów: 6 072 Pomógł: 861 Dołączył: 10.12.2003 Skąd: Dąbrowa Górnicza |
|
|
|
|
Post
#2594
|
|
|
Grupa: Przyjaciele php.pl Postów: 7 494 Pomógł: 302 Dołączył: 31.03.2004 Ostrzeżenie: (0%)
|
|
|
|
|
Post
#2595
|
|
|
Grupa: Moderatorzy Postów: 36 565 Pomógł: 6315 Dołączył: 27.12.2004 |
Cytat Średnia z religii zgodna z konstytucją O ile stopien z religii do sredniej uwazam za zły pomysł, o tyle ze sprzeciwiem przeciwko zdejmowania krzyzy w Panstwie katolickim, zgadzam się w zupełności.Sejm za uchwałą ws. ochrony wolności wyznania Polska Rzeczpospolita Katolicka. Pieprzeni katole. Mam dość tej propagandy. Sorki, al jak patrzę na niektóre wydarzenia ostatnio to normalnie poprawność polityczna prowadzi do tego ze muzułmanie w europie mają się lepiej niż katolicy. Jak tylko probujesz ich ruszyć to wielka afera ze dyskryminacja, ale zdjąc krzyże w pańswie katolickim to już nagle równouprawnienie czy jak to oni tam zwą... ps: nie jestem żadnym fanatykiem religijnym - mi nie przeszkadza Halloween (dla nie wtajemniczonych: http://forum.php.pl/index.php?showtopic=13...=0&start=0). Nie podoba mi się jednak by Europa dyktowała państwom katolickim gdzie można krzyże wieszać a gdzie nie. |
|
|
|
Post
#2596
|
|
|
Grupa: Moderatorzy Postów: 4 069 Pomógł: 497 Dołączył: 11.05.2007 Skąd: Warszawa |
Stopień z religi do średniej był by dobrym pomysłem gdyby religia była religią a nie WK - wychowanie katolickie , powinno się tam mówić o wszystkich religiach bez wywyższania żadnej.
|
|
|
|
Post
#2597
|
|
|
Grupa: Moderatorzy Postów: 36 565 Pomógł: 6315 Dołączył: 27.12.2004 |
Cytat Stopień z religi do średniej był by dobrym pomysłem A wiesz czemu mi się nie podoba ten pomysł? Bo stopień z religii jest wystawiany z przymrużeniem oka. Same piątki i szóstki. No chyba ze ktoś ewidentnie wykazuje olewkę to ma 4. Przynajmniej tak było gdy ja chodziłem do ogólniaka.A reszta Twojego zdania to już wogóle mi nie leży. Sobie nie wyobrażam bym w Polsce na religii miał się uczyć islamu (ok, jedna godzina w celu ogólnego poznania i nic więcej) |
|
|
|
Post
#2598
|
|
|
Grupa: Moderatorzy Postów: 4 069 Pomógł: 497 Dołączył: 11.05.2007 Skąd: Warszawa |
Nospor -> ale pisząc aby na religi były wszystkie religie nie mówię że ma być nauczany Koran czy inne pisma święte,
religia to taka historia pomieszana z legendami + kwestie wiary czyli na religi omawiano by powstanie danej religi obecne jej skutki i obyczaje w krajach ją praktykujących , a co do ocen to niby prawda , ale 6 to tylko dla pupilka katechetki była (IMG:style_emoticons/default/winksmiley.jpg) |
|
|
|
Post
#2599
|
|
|
Grupa: Moderatorzy Postów: 36 565 Pomógł: 6315 Dołączył: 27.12.2004 |
tylko że religia to nie przedmiot o historii religii świata, tylko przedmiot mający pogłebić stan wiedzy o Twojej* religii i wzmocnić Twoją wiarę.
*Jak nie jesteś wierzący to chodzisz wówczas na etykę a nie religię. |
|
|
|
Post
#2600
|
|
|
Grupa: Moderatorzy Postów: 6 072 Pomógł: 861 Dołączył: 10.12.2003 Skąd: Dąbrowa Górnicza |
Kwestia podstawowa: czy religii czy wiary można kogokolwiek nauczyć? Moim zdaniem nie. Pomijam tutaj tzw. pranie mózgu, dzięki któremu można zrobić z człowiekiem cuda. Popieram zdanie ~Spawnma: w szkole na lekcjach religii powinno się poznawać różne religie, a nie uczyć jednej wybranej.
Wiem, można zrezygnować z lekcji religii. U mnie w podstawówce takie osoby były jednak uważane za "obce", no a dziecku w wieku powiedzmy 10-12 lat raczej zależy na akceptacji rówieśników. Ogólniak? Szkoła nie zapewniała żadnych innych zajęć w godzinach religii dla tych, którzy na te lekcje nie uczęszczali. Osoby takie po prostu siedziały te 45 minut zabijając czas. Nikt również nie wpadł na pomysł, aby ustawić lekcję religii na początku/końca dnia. |
|
|
|
Post
#2601
|
|
|
Grupa: Moderatorzy Postów: 4 069 Pomógł: 497 Dołączył: 11.05.2007 Skąd: Warszawa |
Dodatkowo nauczyciele mówili że osoby nie chodzące na religie mają zachowanie w dół co też ograniczało wybór, chodzić czy nie...
|
|
|
|
Post
#2602
|
|
|
Grupa: Moderatorzy Postów: 6 072 Pomógł: 861 Dołączył: 10.12.2003 Skąd: Dąbrowa Górnicza |
U mnie na szczęście tak nie było, ale jeśli faktycznie gdziekolwiek była taka sytuacja no to żenada...
|
|
|
|
Post
#2603
|
|
|
Grupa: Moderatorzy Postów: 36 565 Pomógł: 6315 Dołączył: 27.12.2004 |
Cytat Kwestia podstawowa: czy religii czy wiary można kogokolwiek nauczyć? Moim zdaniem nie Ale nikt tu nie mowi o nauki wiary.Jak ja chodziłem na religię to się uczyłem: paciorka i innych modlitw. Dowiadywałem się też innych rzeczy: róznych historii z bibli, nowego testamentu. Ksiądz/siostra przy okazji wyjaśniał też rzeczy, których nie rozumieliśmy tudzież tłumaczył jak należy je rozumieć. Bo taka prawda, że człowiek (zwykly szaraczek) sam nie powinien interpretować biblii bo może źle to zinterpretować samemu. I od tego jest lekcja religii. Nikt cię tam wiary nie nauczy. A jak jakiś ksiądz czy katechetka myśli że nauczy, to jest trochę "nawiedzony" (IMG:style_emoticons/default/winksmiley.jpg) Ale takiego nawiedzonego nauczyciela spotkasz wszędzie niezależnie od tego czego uczy. Cytat Dodatkowo nauczyciele mówili że osoby nie chodzące na religie mają zachowanie w dół co też ograniczało wybór, chodzić czy nie... To już wina "nawiedzonych" nauczycieli. Nic na to nie poradzę.
|
|
|
|
Post
#2604
|
|
|
Grupa: Moderatorzy Postów: 4 362 Pomógł: 714 Dołączył: 12.02.2009 Skąd: Jak się położę tak leżę :D |
Chyba byłem szczęściarzem. Jako księża u mnie religię prowadzili misjonarze. Były żartobliwe sytuacje w stylu: "Was nie należy katechizować. Was trzeba ewangelizować.", ale to był akurat ksiądz-lekko-fanatyk w pierwszej klasie. Reszta jednak poważnie z nami na tematy wiary rozmawiała i wcale się nie burzyła, gdy na religii zostawał świadek Jehowy (mieliśmy w klasie) i z nim dyskutował. Po prawdzie, lekcja była wtedy jeszcze ciekawsza. Nie było czegoś takiego jak jedna i najwyższa prawda. Przekonywano nas rozmową, nie argumentami "bo tak jest i już". Nie omijano tematów drażliwych w stylu inkwizycja, znikanie ksiąg z testamentu, reformacja, antykoncepcja itp. Dowiedzieliśmy się jak wygląda życie zakonne od środka podczas misji, w cieplejsze dni zamiast kisić się w szkole wychodziliśmy na zewnątrz by pogadać lub pograć w piłkę lub siatkówkę. Traktowano więc nas jak ludzi a nie bydło do nawrócenia. Za taką religią byłbym więc w każdej szkole.
Kwestia religii na świadectwie, liczona do średniej... Moim zdaniem niepotrzebna i nieadekwatna. No chyba, że stosować system średniej ważonej i dać jej niski współczynnik. Czasem można się dowiedzieć ciekawych rzeczy od prowadzącego religię, ale musi to być konkretna osoba z doświadczeniem i wiarą, a nie spasiony proboszcz (IMG:style_emoticons/default/winksmiley.jpg) Zdejmowanie krzyży i tym podobne: Mam mieszane uczucia. Polska jako kraj nie jest katolicka tylko świecka. Dlatego też wieszania na ścianach krzyży czy innych symboli religijnych nie powinno być. Co innego osobiste rzeczy związane z religią u konkretnego człowieka. jeśli chce to niech sobie ma na biurku jakieś dewocjonalia, na szyi krzyżyk, turban na głowie itp. To już jego prywatna prawa. Dopóki oczywiście nie wchodzi to w pewien konflikt z innymi tyczący bezpieczeństwa innych. Jeśli na lotnisku każą mi zdjąć metalowe rzeczy to nie bez powodu. Dlaczego więc do identyfikacji islamistka nie miałaby więc odsłonić burki? Poprawność polityczna jest na swój sposób głupia, bo daje mniejszości władzę nad większością. Islam nie jest religią tolerancyjną (żadna religia nie jest w sumie), ale w Europie jednak trzymają się jakoś ludzie prawa odgórnego. Jeśli islamista ma do wyboru prawo lub religię to najczęściej wybierze religię. Gdy dojdzie do sytuacji, że islam stanie się religią wiodącą, narzuci prawo religijne i będzie pozamiatane i to bez użycia siły.W Europie model rodziny to 2+1. Średnia u choćby Turków w Niemczech to 2+6. Zaznaczam -> średnia. Kraje takie jak Niemcy, Holandia i Belgia już się z tym problemem borykają. Gdzieś czytając trafiłem na śmiały pomysł ale niegłupi. Skoro muzułmanie tak się mnożą i żyją bez pracy jedynie na samym socjalu to należy im go odciąć. Diabeł tkwi jak zwykle w szczegółach. Sedno to zapomogi socjalne dla rodzin, zgodne z europejskim modelem rodziny, czyli dodatki na pierwsze i ewentualnie 2 dziecko. Za resztę nic (IMG:style_emoticons/default/smile.gif) To zmusi w końcu ich do ruszenia tyłków inaczej niż tylko po to by zrobić następnego dzieciaka (IMG:style_emoticons/default/winksmiley.jpg) Bo jak dostaną za jedno, góra dwa to każde następne będzie balastem. EDIT: miałem na myśli wieszanie krzyży w urzędach administracji publicznej. Ten post edytował thek 3.12.2009, 11:59:57 |
|
|
|
Post
#2605
|
|
|
Grupa: Przyjaciele php.pl Postów: 7 494 Pomógł: 302 Dołączył: 31.03.2004 Ostrzeżenie: (0%)
|
Chyba byłem szczęściarzem. Jako księża u mnie religię prowadzili misjonarze. Były żartobliwe sytuacje w stylu: "Was nie należy katechizować. Was trzeba ewangelizować.", ale to był akurat ksiądz-lekko-fanatyk w pierwszej klasie. Reszta jednak poważnie z nami na tematy wiary rozmawiała i wcale się nie burzyła, gdy na religii zostawał świadek Jehowy (mieliśmy w klasie) i z nim dyskutował. Po prawdzie, lekcja była wtedy jeszcze ciekawsza. Nie było czegoś takiego jak jedna i najwyższa prawda. Przekonywano nas rozmową, nie argumentami "bo tak jest i już". Nie omijano tematów drażliwych w stylu inkwizycja, znikanie ksiąg z testamentu, reformacja, antykoncepcja itp. Dowiedzieliśmy się jak wygląda życie zakonne od środka podczas misji, w cieplejsze dni zamiast kisić się w szkole wychodziliśmy na zewnątrz by pogadać lub pograć w piłkę lub siatkówkę. Traktowano więc nas jak ludzi a nie bydło do nawrócenia. Za taką religią byłbym więc w każdej szkole. Ale nadal było to przekonywanie w jedną właściwą stronę. I to już odpada jak dla mnie.Nie ważne czy rzeczowymi argumentami, czy nachalną tępotą. Jest to indoktrynacja i nie powinna liczyć się do średniej. Co innego przedmiot, który ukazuje niuanse wszelkich religii, przekonań czy wierzeń. Coś co próbuje realizować obecnie etyka. |
|
|
|
![]() ![]() |
|
Aktualny czas: 16.06.2026 - 08:01 |