![]() ![]() |
Post
#10121
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 675 Pomógł: 58 Dołączył: 17.12.2013 Ostrzeżenie: (10%)
|
Nie wydaje mi się żeby do architektury oprogramowania była konieczna dogłębna znajomość języka... tu raczej chodzi o wzorce, ogólną znajomość budowy systemów i wręcz bym rzekł że nie trzeba być programistą z bóg wie jakim doświadczeniem żeby robić to dobrze. Trochę czasu trzeba spędzić przy tym, oczywiście ale ogólne założenia budowy są te same w każdym języku tak na moje oko. U nas project leader to osoba która komunikuję się z klientem, ustala czy coś jest do zrealizowania i przypisuje dalej, zarządza bardziej projektem niż go tworzy - od tego jest klient żeby wiedział co ma gdzie być, programiści to tylko realizują. Wbrew pozorom jesteśmy dość nisko w hierarchii IT.
|
|
|
|
Post
#10122
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 26 Pomógł: 10 Dołączył: 17.03.2012 Ostrzeżenie: (0%)
|
Nie wydaje mi się żeby do architektury oprogramowania była konieczna dogłębna znajomość języka... tu raczej chodzi o wzorce, ogólną znajomość budowy systemów i wręcz bym rzekł że nie trzeba być programistą z bóg wie jakim doświadczeniem żeby robić to dobrze. Ja nie mówię o recytowaniu undefined behaviour dla C na każdym kroku, ja mówię o znajomości technologii. Pojedyncze zespoły mają pytania, stawiają wymagania, chcą zmiany w projekcie - trzeba rozumieć o czym mówią. Spotkania z zespołami nie wyglądają: "- Doróbcie moduł crm, a cms ma przyśpieszyć o 20%. - Ok!". Po drugie jak się nauczyć wzorców i budowy systemów nie budując ich? Żeby decydować o kształcie API trzeba wiedzieć jak działa system, a żeby to wiedzieć to przykro mi, trzeba wsadzić głowę w kod, często w wielu językach. Cytat Trochę czasu trzeba spędzić przy tym, oczywiście ale ogólne założenia budowy są te same w każdym języku tak na moje oko. Nie są. Znaczy są, w końcu jest wspólny mianownik w stylu "to jest język, to jest komputer, razem to potrafi liczyć". Jednak języki potrafią się bardzo różnić między sobą i często występują w różnych kontekstach i to powoduje, że inaczej musi w nich być projektowana aplikacja. Cytat U nas project leader to osoba która komunikuję się z klientem, ustala czy coś jest do zrealizowania i przypisuje dalej, zarządza bardziej projektem niż go tworzy - od tego jest klient żeby wiedział co ma gdzie być, programiści to tylko realizują. Wbrew pozorom jesteśmy dość nisko w hierarchii IT. Klient jest od tego, żeby powiedzieć jaki chce efekt. Nie obchodzi go jakim sposobem to się stanie. Do rozmowy z klientem jest obsługa klienta. Dalej jest cały management. Dopiero dalej jest project leader. Jasne, jak ktoś pracuje w małej firmie to łączy się posady. |
|
|
|
Post
#10123
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 178 Pomógł: 49 Dołączył: 16.04.2012 Skąd: Bytom Ostrzeżenie: (0%)
|
Cytat Project leader to też programista i naturalna ścieżka kariery po byciu seniorem. Biorąc pod uwagę wszystkie scrumy i agile, nie zmieni się to zbytnio. Jedną z zasad scruma jest to, że zespół (dev team) nie posiada odgórnie wyznaczonego lidera (czy jakiegokolwiek innego stanowiska). Scrum master nie musi być programistą (i z moich obserwacji zazwyczaj nie jest). Cytat Wbrew pozorom jesteśmy dość nisko w hierarchii IT. Zależy co masz na myśli przez "nisko". Prędzej programista/grafik pochwali się realizacją projektu, niż project manager. Nierzadko programista zarabia więcej niż project manager. Myślę, że przeciętny PM jest niżej w hierarchii niż przeciętny programista. |
|
|
|
Post
#10124
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 26 Pomógł: 10 Dołączył: 17.03.2012 Ostrzeżenie: (0%)
|
Jedną z zasad scruma jest to, że zespół (dev team) nie posiada odgórnie wyznaczonego lidera (czy jakiegokolwiek innego stanowiska). Scrum master nie musi być programistą (i z moich obserwacji zazwyczaj nie jest). Trochę zbytnio skróciłem co miałem na myśli. Chodzi mi o to, że agile i scrum niweluje wpływ klasycznego managementu w projekcie na poziomie zespołów. Co do samego scruma - nie zgadzam się z ich definicją produktu, albo scrum nadaje się tylko do bardzo małych produktów. Dziesięcioosobowy zespół oznacza mały produkt, albo oszukiwanie się, że moduł to produkt. W pierwszym wypadku oczywiście nie ma sensu na te wszystkie hierarchie, w drugim - cóż, po prostu oszukiwanie się. |
|
|
|
Post
#10125
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 178 Pomógł: 49 Dołączył: 16.04.2012 Skąd: Bytom Ostrzeżenie: (0%)
|
@up
Bardziej bym to rozróżnił na tylko "małe" projekty oraz "scrum of scrums". |
|
|
|
Post
#10126
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 26 Pomógł: 10 Dołączył: 17.03.2012 Ostrzeżenie: (0%)
|
Tylko w scrum of scrums masz de facto liderów. I na bank ten z wyższego scruma jest liderem całego zespołu z niższego scruma.
|
|
|
|
Post
#10127
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 675 Pomógł: 58 Dołączył: 17.12.2013 Ostrzeżenie: (10%)
|
Zależy co masz na myśli przez "nisko". Prędzej programista/grafik pochwali się realizacją projektu, niż project manager. Nierzadko programista zarabia więcej niż project manager. Myślę, że przeciętny PM jest niżej w hierarchii niż przeciętny programista. Chodzi mi o pion decyzyjny, w firmach gdzie realizujesz konkretne cele i targety ustalone przez klienta tak na prawdę możliwość sugestii czy wpływu na sytuację spada do niemal zera, programista jedynie ma realizować dane założenia - wiadomo... praktyka jest dość różna i często można swoje trzy grosze powiedzieć ale nikt programistom z założenia za to nie płaci, tylko jednak za dość wyszukaną wiedzę na rynku pracy która nie dla każdego jest dostępna przez co mam na myśli - nie każdy może być dobrym programistą. Ten post edytował tzm 12.03.2015, 15:30:00 |
|
|
|
Post
#10128
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 178 Pomógł: 49 Dołączył: 16.04.2012 Skąd: Bytom Ostrzeżenie: (0%)
|
Cytat Tylko w scrum of scrums masz de facto liderów To, że "lider" jest, nie powoduje złamania reguły związanej z tym, że "nie posiada odgórnie wyznaczonego lidera". Lidera niezależnie od tego czy to zwykły scrum czy "scrum of scrums" wyznacza grupa. Nic nie stoi na przeszkodzie, by liderem co tydzień był ktoś inny lub by przez cały projekt była to jedna i ta sama osoba. |
|
|
|
Post
#10129
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 675 Pomógł: 58 Dołączył: 17.12.2013 Ostrzeżenie: (10%)
|
Abstrahując do ostatniego pytania o DG.... jak świadczyć usługi, zlecenia - sporadycznie raczej... jako forma dorobienia po godzinach, bez DG żeby się to opłacało i nie było problemów z tego?
|
|
|
|
Post
#10130
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 655 Pomógł: 73 Dołączył: 2.05.2014 Ostrzeżenie: (0%)
|
Umowa o dzielo jedynie. Podatek nie wielki i można wypisać zamierzone cele które maja zostac zrealizowane.
|
|
|
|
Post
#10131
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 616 Pomógł: 84 Dołączył: 29.11.2006 Skąd: bełchatów Ostrzeżenie: (0%)
|
bez faktury to będzie ciężko
Ten post edytował memory 13.03.2015, 20:56:22 |
|
|
|
Post
#10132
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 675 Pomógł: 58 Dołączył: 17.12.2013 Ostrzeżenie: (10%)
|
po polsku: Pytam, ponieważ nie chcę wychodzić na rynek usług informatycznych jako usługodawca, krzak. Nie chce ponieważ zależy mi na utrzymaniu dobrej opinii i relacji z klientem, a brak DG nie sprzyja poważnej działalności i zawsze kojarzy mi się z idiotami którzy zaczynają robotę i jej nie kończą. Kwota jaka padła w tym temacie 10k brutto/netto(nie pamiętam) jest conajmniej odstraszająca na początku własnej działalności stąd zwracam się z uprzejmą prośbą o doradzenie, jak to przeskoczyć by mieć możliwość sprawnego funkcjonowania na rynku.
edit: memory, czy ja gadam z klientami czy kolegami z forum? tamten post też był po polsku. Ten post edytował tzm 13.03.2015, 21:23:27 |
|
|
|
Post
#10133
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 616 Pomógł: 84 Dołączył: 29.11.2006 Skąd: bełchatów Ostrzeżenie: (0%)
|
a tak po polsku ?
|
|
|
|
Post
#10134
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 655 Pomógł: 73 Dołączył: 2.05.2014 Ostrzeżenie: (0%)
|
Słuchaj. Ja znam ludzi co maja działalność wystawiają fakturę pracodawcy stalemu co miesiąc nawet od 4-5k miesięcznie. Na "etacie". Te 10k to sobie ktos wymyślił kto nigdy chyba nie przeliczał tego.
Edit Jak ma sie wybór to czasami warto wziąć umowę o prace czy tam zlecenie. Ale jak chcesz działać sam dla siebie, nie dla jednego pracodawcy to nie masz wyjścia. Pamiętajcie również ze firmy czesto chca fakturę VAT. A miec działalność a móc wystawić f. vat to dwie różne rzeczy. Być na VAT to dodatkowe - nie male- koszta. Ten post edytował Forti 13.03.2015, 23:30:08 |
|
|
|
Post
#10135
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 2 355 Pomógł: 533 Dołączył: 15.01.2010 Skąd: Bydgoszcz Ostrzeżenie: (0%)
|
Zdajesz sobie sprawę, że przy 5000 całkowitego kosztu pracownika dla firmy, więc przy f-v na tę kwotę zostaje NETTO ~2700, a przy UOP NETTO ~3000. Możesz mnie z nimi poznać, doradzę im jak zarabiać 200zł miesięcznie więcej, robiąc mniej, 100zł wezmę dla siebie za doradztwo.
Po drugie, o jakich "nie małych" kosztach bycia VATowcem mówisz? Coś przegapiłem chyba. 10k jest dokładnie przeliczone i i tak zaniżone (IMG:style_emoticons/default/wink.gif) |
|
|
|
Post
#10136
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 655 Pomógł: 73 Dołączył: 2.05.2014 Ostrzeżenie: (0%)
|
Nie bardzo chyba rozumiem o czym mówisz (IMG:style_emoticons/default/wink.gif) Firma ma do wydanie 5000zł - możesz wystawić im f-v na 5000zł lub mieć umowe o prace na kwotę ok. hm.. 4000zł? (IMG:style_emoticons/default/wink.gif) Umowa o prace na kwotę 5000zł brutto dla pracownika to ~~6037zł całkowitego kosztu dla pracodawcy.
faktura: 5000 - ~1200 zus = 3800 umowa o prace (wg. http://wynagrodzenia.pl/): 4200 BRUTTO dla pracownika (5071zł łączny koszt pracodawcy) - to daje 2993 zł netto dla pracownika. Oczywiście na fakture dochodzi kilka kosztów więcej - księgowość jak ktoś nie chce się bawić, podatek dochodowy itp., jednak będąc na vat można sobie odliczyć ów vat - oczywiście trzeba mieć działalność na VAT. Nie mówcie mi, że trzeba mieć wynagrodzenie 10,000 aby to się opłacało -,- |
|
|
|
Post
#10137
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 2 355 Pomógł: 533 Dołączył: 15.01.2010 Skąd: Bydgoszcz Ostrzeżenie: (0%)
|
Nie bardzo chyba rozumiem o czym mówisz Widzę (IMG:style_emoticons/default/wink.gif) Edit: Niech stracę, wyjaśnię 5000 Brutto ~= 3900 Netto 3900 Netto - 1200 ZUS - 250 Dochodowy ~= 2500 Na czysto Zakładając, że będziesz jadł, płacił za mieszkanie, paliwo itp. przyjemności od których sobie nic nie odliczysz. Na odzyskanie VATu i dochodowego będziesz mógł przeznaczyć może z 1000zł, odzyskasz 230zł VAT + 200zł Dochodowy, razem 430zł. Co daje nam ~2900 zł. Nadal mniej niż na UOP. Ten post edytował Damonsson 15.03.2015, 00:47:11 |
|
|
|
Post
#10138
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 2 592 Pomógł: 445 Dołączył: 12.03.2007 Ostrzeżenie: (0%)
|
5k brutto pracownika
UOP: 5000,00 brutto daje 3550,20 netto, plus 1037,00 kosztu pracodawcy - w sumie pracodawca wydaje 6037,00. DG/FV: 6037,00 brutto - 1095,37 ZUS = 4941,63 - 18% podatku (889,49) = 4052,14 netto (-3550,20 = 501,94 więcej niż na UOP) 5k brutto pracodawcy UOP: 4141,13 brutto daje 2951,78 netto, plus 858,87 kosztu pracodawcy - w sumie pracodawca wydaje 5000,00 DG/FV: 5000,00 brutto - 1095,37 ZUS = 3904,63 - 18% podatku (702,83) = 3201,80 netto (-2951,78 = 250,02 więcej niż na UOP) Czym bliżej średniej płacy tym mniejszy zysk z DG na rzecz UOP. Wyliczeniach DG bez uwzględniania kosztów, które obniżają należny podatek. |
|
|
|
Post
#10139
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 655 Pomógł: 73 Dołączył: 2.05.2014 Ostrzeżenie: (0%)
|
Cytat Edit: Niech stracę, wyjaśnię 5000 Brutto ~= 3900 Netto 3900 Netto - 1200 ZUS - 250 Dochodowy ~= 2500 Na czysto Dlaczego od netto odliczasz zus? Wyjaśnij mi proszę to ;] dlaczego dwa razy podatek odliczasz. 5k brutto pracownika UOP: 5000,00 brutto daje 3550,20 netto, plus 1037,00 kosztu pracodawcy - w sumie pracodawca wydaje 6037,00. DG/FV: 6037,00 brutto - 1095,37 ZUS = 4941,63 - 18% podatku (889,49) = 4052,14 netto (-3550,20 = 501,94 więcej niż na UOP) 5k brutto pracodawcy UOP: 4141,13 brutto daje 2951,78 netto, plus 858,87 kosztu pracodawcy - w sumie pracodawca wydaje 5000,00 DG/FV: 5000,00 brutto - 1095,37 ZUS = 3904,63 - 18% podatku (702,83) = 3201,80 netto (-2951,78 = 250,02 więcej niż na UOP) Czym bliżej średniej płacy tym mniejszy zysk z DG na rzecz UOP. Wyliczeniach DG bez uwzględniania kosztów, które obniżają należny podatek. Twoje wyliczenia potwierdzają, że już od 4-5k mozna wyciągnąć więcej. |
|
|
|
Post
#10140
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 616 Pomógł: 84 Dołączył: 29.11.2006 Skąd: bełchatów Ostrzeżenie: (0%)
|
200-500 zł nie warte świeczki
|
|
|
|
![]() ![]() |
|
Aktualny czas: 15.06.2026 - 11:26 |