Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: [solved] Problem z wygenerowaniem certyfikatu cerbot lighttpd
Forum PHP.pl > Forum > Serwery WWW
viking
Nie wiem czemu nie chce mi zadziałać wygenerowanie certyfikatu letsencrypt na lighttpd.

Podaję ścieżkę webroot załóżmy /srv/www/letsencrypt, w konfiguracji lighttpd dodaję alias dla tego folderu. Tworzę jakiś przykładowy plik touch /srv/www/letsencypt/.well-known/acme-challenge/test. Restart serwera. Plik wczytuję bez problemu przez przeglądarkę http://domena/.well-known/acme-challenge/test a niestety jako odpowiedź certbot dostaję

Cytat
Domain: domena
Type: unauthorized
Detail: Invalid response from
http://domena/.well-known/acme-challenge/xxx
[IP]: "<?xml version=\"1.0\"
encoding=\"iso-8859-1\"?>\n<!DOCTYPE html PUBLIC \"-//W3C//DTD
XHTML 1.0 Transitional//EN\"\n \"http://www."


Może macie jakieś pomysły czemu to nie działa?

edit: A niech to. Źle mapowałem alias jednak. Powinno być:

Cytat
alias.url += ("/.well-known/acme-challenge/" => "/srv/www/letsencrypt/.well-known/acme-challenge/")


edit2: Przy okazji, może się kiedyś przydać https://gist.github.com/BlueT/ee521743fa0da...f68f37ac0f63a90
Pyton_000
ło matko. To jeszcze ktoś używa lighttpd?
viking
A czemu nie? Świetny serwer z bardzo przejrzystą konfiguracją i fajnymi modułami. Prywatnie mam awersję do nginxa.
Pyton_000
U nas produkcyjnie jeszcze leży Apache jako proxy dla dockera (masakra), będę to wywalał na nginx. Prywatnie strony z kontenerów serwuję przez Traefik. Certy załatwia automatem a ja nic nie muszę robić. Do normalnej pracy Nginx. Light ma dość dziwną skladnię jak dla mnie. No i za nginx przemawia do mnie jednak trochę lepsza wydajność i lepsze community.
viking
Jakoś się przyzwyczaiłem. Zacząłem go chyba używać koło 2010, większość akcji mam oskryptowane - dodawanie użytkownika, tworzenie statystyk, generowanie certyfikatów itp - wszystko automatem. Teraz trochę przepisuję konfigurację po przesiadce na nową wersję systemu gdzie się pozmieniało kilka rzeczy (np systemd). Najważniejsze dla mnie to, że przez te wszystkie lata ani razu mnie nie zawiódł - typu jakiś crash. Co do składni to mam właśnie odwrotnie - nginx według mnie to jeden wielki bałagan. W lighty są moduły i używanie sprowadza się do czytelnego moduł.akcja = coś. W pracy oczywiście standardowo docker + nginx. W tym roku pozbyliśmy się ostatnich maszyn z apache wink.gif
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2019 Invision Power Services, Inc.