Witaj Gościu! ( Zaloguj | Rejestruj )

Forum PHP.pl

 
Reply to this topicStart new topic
> Organizacja projektów
Pyton_000
post 14.06.2018, 18:06:10
Post #1





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 7 377
Pomógł: 1303
Dołączył: 26.10.2005

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Ej.

Jak organizujecie sobie te dziesiątki projektów trzymanych na dysku smile.gif

Czy trzymacie projekty w katalogach tak jak nazwa repo czy nie koniecznie?

Ciekawi mnie to jak inni to robią. U mnie panuje lekki chaos bo czasami nie wiem czy dany katalog jest już stary i można wywalić czy jeszcze nie smile.gif
Go to the top of the page
+Quote Post
kayman
post 14.06.2018, 19:17:45
Post #2





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 541
Pomógł: 39
Dołączył: 20.07.2012
Skąd: Warszawa

Ostrzeżenie: (0%)
-----


projekt = folder = repo

trzymam do momentu aż potrzebne, po skończeniu oddaję wszystko włącznie z repo -> all delete

innymi słowy nie zajmuje się już tym/nie moje/sprzedane/zrobione -> nie trzymam na dysku, bo jak mówisz jest potem burdel, a poza tym żeby nie było że coś zmieniałem na własna rękę i właściciel mi wydzwania smile.gif
Go to the top of the page
+Quote Post
Pyton_000
post 14.06.2018, 19:21:13
Post #3





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 7 377
Pomógł: 1303
Dołączył: 26.10.2005

Ostrzeżenie: (0%)
-----


A jakieś własne projekty,libki itp?

I co trzymasz to wszystko w 1 folderze? czy jakoś katalogujesz sobie np. Prywatne, Firmowe, Libs itd.?
Go to the top of the page
+Quote Post
kayman
post 14.06.2018, 19:43:53
Post #4





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 541
Pomógł: 39
Dołączył: 20.07.2012
Skąd: Warszawa

Ostrzeżenie: (0%)
-----


własne to już inna historia smile.gif

1 projekt, wiele stron/api/baz danych, wiele configów, wiele publików, w ciul libsów, 1 vendor, 1 core = 1 folder = 1 repo

tak zostało bo 1 vps, do tej pory nie próbowałem tego rozdzielać, przenosić przenosiłem smile.gif
Go to the top of the page
+Quote Post
Pyton_000
post 14.06.2018, 19:51:36
Post #5





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 7 377
Pomógł: 1303
Dołączył: 26.10.2005

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Huehuehue To tylko ja mam taką zajawkę że jak mam jakiś pomysł to od razu robię nowy projekt a potem to kwitnie i albo nie robię albo robię? biggrin.gif
I takich katalogów własnych potrafi mi się ze 20 narobić haha.gif

Baaa. ja już nawet nie pamiętam który katalog z moim własnym blogiem jest ten właściwy haha.gif Tj. wiem że ten jedyny właściwy to ten na produkcji biggrin.gif
Go to the top of the page
+Quote Post
batman
post 15.06.2018, 05:15:20
Post #6





Grupa: Moderatorzy
Postów: 2 893
Pomógł: 265
Dołączył: 11.08.2005
Skąd: 127.0.0.1




U mnie wygląda to tak:

Kod
Projects
“”” home
ƒ   “”” blog-experimets
ƒ   ƒ   “”” ansible
ƒ   ƒ   ”” html-stuff
ƒ   “”” blog-website
ƒ   “”” docker
ƒ   ƒ   “”” elastic
ƒ   ƒ   “”” lamp
ƒ   ƒ   ”” sonarqube
ƒ   ”” packagist
ƒ       “”” package1
ƒ       ”” package2
“”” startup-ideas
ƒ   “”” idea1
ƒ   ”” idea2
”” work

  • home - wszystkie domowe produkcyjne projekty takie jak blog, bieżące środowiska, z jakich korzystam, kod wpisów na bloga, które czekają na publikację, paczki, które rozwijam, itp
  • work - projekty firmowe, nad którymi pracuję
  • startup-ideas - wszystkie moje eksperymenty, pomysły w stylu "ciekawe co by wyszło, gdyby to zrobić inaczej", projekty typu "proof of concept", itd.

Regularnie przeglądam wszystkie katalogi i usuwam nieużywane i nieaktualne projekty. Każdy projekt jest trzymany w repozytorium, więc jeśli coś wywalę, zawsze mogę to pobrać z Gitlaba lub Bitbucketa. Wszystkie projekty mają readme lub wiki, zawierające opis projektu, jego cel, itp, więc łatwo mi określić czy dany projekt można permanentnie wywalić. W organizacji projektów pomaga mi też issue tracker, gdzie mam rozpisane wszystkie aktualne rzeczy do zrobienia oraz trello, w którym trzymam luźne uwagi i spostrzeżenia.



--------------------
I would love to change the world, but they won't give me the source code.
My software never has bugs. It just develops random features.
--------------------
blog
Kuchnia Kopytka
www.wykangurzeni.pl
Go to the top of the page
+Quote Post
dr_NO
post 19.06.2018, 06:51:25
Post #7





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 193
Pomógł: 14
Dołączył: 10.09.2006
Skąd: Siemianowice Śląskie / Katowice

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Ja trzymam wszystko na NAS'ie na zasadzie katalog = klient (Full Stack here). Jako że mogą się znaleźć aplikacje webowe/desktopowe/mobilne jak i skład DTP to u każdego klienta mam też podział na te typy pracy czyli wygląda to mniej więcej tak: klientID/[webApps,smartApps,desktopApps,graphicDesigns]
Każdemu klientowi mam przypisany też numer ID po którym się poruszam (byłem przygotowany do RODO zanim to było modne hue hue hue) i dane o klientach/projektach trzymam w MS Accessie.


--------------------
woop woop.
Go to the top of the page
+Quote Post
kayman
post Wczoraj, 15:48
Post #8





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 541
Pomógł: 39
Dołączył: 20.07.2012
Skąd: Warszawa

Ostrzeżenie: (0%)
-----


mnie najbardziej w ide brakuje checklisty jakie pliki dodałem/zmieniłem i co mam jeszcze zmieniałem by prawidłowo wysłać na produkcję, co prawda robię sobie taki plik do przypominania ale zdarza się że czegoś tam nie wpiszę i dopiero error mi pokazuje że nie wysłałem pliku na serwer lub nie zmieniłem czegoś tam w bazie danych smile.gif

myślę że automat byłby tu bardzo pomocny, robię checklist start i on rejestruje nazwy wszystkich zmienianych/dodanych plików + możliwość dodania do niej wpisów ręcznie typu - zmieniłem tabelą x dodałem kolumnę y smile.gif

Ten post edytował kayman Wczoraj, 15:51
Go to the top of the page
+Quote Post
batman
post Dzisiaj, 02:00
Post #9





Grupa: Moderatorzy
Postów: 2 893
Pomógł: 265
Dołączył: 11.08.2005
Skąd: 127.0.0.1




@kayman
Dobrze rozumiem, że ręcznie wysyłasz pliki na produkcyjny serwer? Od tego masz git/inny system kontroli wersji. Jest to szybsze i bezpieczniejsze od ręcznego grzebania na serwerze.
Co do samej listy zmienionych plików, to git oferuje takie coś - git diff.


--------------------
I would love to change the world, but they won't give me the source code.
My software never has bugs. It just develops random features.
--------------------
blog
Kuchnia Kopytka
www.wykangurzeni.pl
Go to the top of the page
+Quote Post
Pyton_000
post Dzisiaj, 07:08
Post #10





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 7 377
Pomógł: 1303
Dołączył: 26.10.2005

Ostrzeżenie: (0%)
-----


a nawet samo `git status` wink.gif ale ubolewam życia w epoce kamienia łupanego ;D
Go to the top of the page
+Quote Post
dr_NO
post Dzisiaj, 07:17
Post #11





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 193
Pomógł: 14
Dołączył: 10.09.2006
Skąd: Siemianowice Śląskie / Katowice

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Ja kiedyś zanim poznałem co to GIT, to robiłem różnicowy *backup* na zamontowany zdalny katalog na serwerze biggrin.gif


--------------------
woop woop.
Go to the top of the page
+Quote Post
Pyton_000
post Dzisiaj, 07:22
Post #12





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 7 377
Pomógł: 1303
Dołączył: 26.10.2005

Ostrzeżenie: (0%)
-----


Ja nie wiem jak można w tych czasach pracować bez GIT'a biggrin.gif przecież to jak przewalanie gnoju widelcem biggrin.gif
Go to the top of the page
+Quote Post
kayman
post Dzisiaj, 09:36
Post #13





Grupa: Zarejestrowani
Postów: 541
Pomógł: 39
Dołączył: 20.07.2012
Skąd: Warszawa

Ostrzeżenie: (0%)
-----


polecam po miesiącu/3 miesiącach przeszukiwać git/git diff by znaleźć co się zmieniło, to może być kilkadziesiąt plików, innymi słowy mam kontrolę wersji i nie mam pojęcia które pliki wysłać,

nie wspomnę już o zmianach które do gita nie idą np zmiany w bazie danych/plikach konfiguracyjnych/etc. lub po prostu bez kontroli wersji bo ci nie dali do niej dostępu/nie chcą/mają w ()()

człowiek po prostu nie pamięta szczególnie jak idą z tym jeszcze jakieś "krótkie projekciki" i się odrywasz

btw. często wysyłam wynik swojej roboty jako zipowaną paczkę komuś tam wiec nikt tego nie synchronizuje z gitem tylko podmienia pliki na produkcji na te z paczki, rozumiem - ktoś nie daje dostępu do ftp i tyle, ale tu pomylić się nie mogę bo wiadomo co będzie jak zapomnę o jakiejś zmianie

bywa też że ktoś wrzucił coś na testowy i nie zacommitował wiec test działa a produkcja leży bo nikt nie wiedział o zmianach

więc git-gitem a życie-życiem

jeżeli macie na sposób by się nie mylić chętnie poczytam

Ten post edytował kayman Dzisiaj, 09:51
Go to the top of the page
+Quote Post
nospor
post Dzisiaj, 09:51
Post #14





Grupa: Moderatorzy
Postów: 33 979
Pomógł: 5603
Dołączył: 27.12.2004




Cytat
polecam po miesiącu/3 miesiącach przeszukiwać git/git diff by znaleźć co się zmieniło, to może być kilkadziesiąt plików
Robiac prawidlowy deploy z GIT ty masz w dupie co sie zmienilo. To system wersji jest od tego by sciagnac zmiany a nie ty masz recznie przegladac zmienay i tylko je wysylac. Ja w ciagu kilku lat git diff zrobilem tylko ze dwa razy i to tylko dlatego ze zaistniala wyjatkowa sytuacja by porowna kody z dwoch roznych okresow

Cytat
nie wspomnę już o zmianach które do gita nie idą np zmiany w bazie danych/plikach konfiguracyjnych

Bo teraz sie pracuje na migracjach a nie na recznych zmianach w bazie. Migracje sa w git.
Pliki konfiguracyjne to tez sie zmienia pliki .dist i na ich podstawie wiadomo co sie zmienilo

Cytat
btw. często wysyłam wynik swojej roboty jako zipowaną paczkę komuś tam wiec nikt tego nie synchronizuje z gitem tylko podmienia pliki na produkcji na te z paczki
No wlasnie.... lipny system deploy i potem macie takie problemy. Tak sie robilo wieki temu.


--------------------

Najlepsze kawałki programistyczne || Dowcipy o informatykach || Forum PHP dla opornych
Klasy: Pager (stronicowanie) | Cache | ShoutBox (Chat) | Widok | Ładne url'e

"Myśl, myśl, myśl..." - Kubuś Puchatek || "Manual, manual, manual..." - Kubuś Programista
"Szukaj, szukaj, szukaj..." - Kubuś Odkrywca || "Debuguj, debuguj, debuguj..." - Kubuś Developer

Go to the top of the page
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

 



RSS Wersja Lo-Fi Aktualny czas: 21.06.2018 - 17:29