![]() ![]() |
Post
#21
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 548 Pomógł: 2 Dołączył: 19.07.2003 Ostrzeżenie: (0%)
|
witam ...
ogłoszenie szło przez 1 miech w wyborczej ... co poniedziałek ... zgłosiły się 3 osoby w tym jedna która zna html i troszkę javascript <cytat>ale na pewno sobie poradzi</cytat> ... śmiech na sali ... pozdrawiam |
|
|
|
Post
#22
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 263 Pomógł: 0 Dołączył: 13.07.2003 Skąd: wawa Ostrzeżenie: (0%)
|
Cytat(orson @ 2005-07-31 09:51:11) witam ... ogłoszenie szło przez 1 miech w wyborczej ... co poniedziałek ... zgłosiły się 3 osoby w tym jedna która zna html i troszkę javascript <cytat>ale na pewno sobie poradzi</cytat> ... śmiech na sali ... pozdrawiam większy popyt od podaży? :roll2: ______EDIT a może w wyborcza to nie jest dobry kanał do komunikacji z programistami/webmasterami? Ten post edytował patrycjusz 31.07.2005, 12:39:39 |
|
|
|
Post
#23
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 1 597 Pomógł: 30 Dołączył: 19.02.2003 Skąd: Tychy Ostrzeżenie: (0%)
|
Najwięcej ogłoszeń związanych z php jest na pl.praca.oferowana oraz praca.pl. Co do gazet to akurat wyboczej nie kupowałem, ale w gazetach to praktycznie same naciągane ogłoszenia lub towarzyskie... może dlatego ludzie tam mniej chętnie zaglądają.
Pozatym zależy też jaki region... pewnie w warszawie i krakowie jest niedosyt.. u mnie w województwie śląskim znikoma liczba pracodawców się reklamuje. Najbardziej mnie denerwują firmy, które chcą grafika, phpowca, htmlowca i projektanta w jednej osobie ;] Dla mnie grafik nigdy nie dorówna programiście.. a programista grafikowi, więc takie połączena uważam, że jest błędne i głupie - amatorska firma [; Co do zarobków.. jak pierwsza praca to tak przewaznie 800 na umowe zlecenie + premia. Potem to wzrasta sukcesywnie, zalezy od firmy. Po roku mozna 1600 wyciagnac jak sie jest dobrym. Glownie jednak liczy sie na poczatku zdobywane doswiadczenie, ktore kiedys tam w przyszlosci powinno zaprocentowac. |
|
|
|
Post
#24
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 4 Pomógł: 0 Dołączył: 29.07.2005 Ostrzeżenie: (0%)
|
Szczerze to naprawdę jestem zakoczony takimi zarobkami i muszę przyznać, że bardzo ciężko mi w to uwierzyć. Jednak skoro znacie takie osoby to ok.
Gdy pracowałem dla pewnej firmy przy tworzeniu aplikacji php zarabiałem min 40-50 zł za godzine jednak to nie bylo na pelen etat. Pracowalem tylko wtedy gdy byly zlecenia, czasem calosc trwala kilka dni, czasem tydzien lub dwa. Jednak widze, ze musze jeszcze poszukac, jak znajde miłą i ciepłą posadę to napewno zrobię wszystko żeby tam zostać (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/smile.gif) Pozdrawiam i życzę powodzenia wszystkim szukającym pracy :] |
|
|
|
Post
#25
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 1 Pomógł: 0 Dołączył: 11.04.2007 Skąd: Warszawa Ostrzeżenie: (0%)
|
Co do "fajnie" - PMowie też nie musza mieć "fajnie", wszystko jest kwestią firmy... w dobrej firmie możesz się dobrze czuć na każdym stanowisku, na którym robisz to co lubisz, za odpowiednią kasę. Rzadko tu piszę, więc napisze więcej. Zgadzam się w zupełności z powyższym cytatem. Wg mnie najważniejsze to robić to co się lubi. Ja mam żonę, dwójkę dzieci, 30 lat i mieszkamy w Wawie. Zgadnijcie w czym będzie pisany mój najbliższy projekt? Oczywiście, że w PHP:D Do tej pory próbowali wcisnąć mnie w okowy Oracle'a, ale nie dałem się. Zwyczajnie nie lubię tego narzędzia, nie trawię go. Sam PL/SQL jest OK, ale te Formsy.... brrr (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/blink.gif) Jeśli chodzi o PHP to zaczynałem jako freelancer-webdeveloper. Po ponad roku zmagań z klientami z UE co nieco się nauczyłem, bo większość wymagała kodu pisanego od zera. Piękne i ciężkie to były czasy i te zarwane noce, hektolitry kawy... więc dlaczego miałbym to wszystko porzucać dla jakiegoś pokręconego Oracle'a, za którego lepiej płacą, bo używanie go grozi nerwicową fiksacją albo schizofreniczną histerią? Wg mnie trzeba najpierw wiedzieć co się lubi a potem zwyczajnie robić to! I pamiętać należy, że jak ktoś jest od wszystkiego to jest do niczego. Jedynie specjalizacja uczyni cię mistrzem. Współpracować więc musisz i dzielić się zyskami ze współpracownikami. Nowicjuszom proponowałbym zacząć od zrobienia 2 stronek za darmo (wzamian za reklamę). Robisz je dobrze, najlepiej w zgodzie z W3C, potem wrzucasz je w portfolio i ruszasz na serwisy dla freelancerów (patrz google), najlepiej na obcojęzyczne. Co, nie znasz englisza? Bez tego jak bez wody dzisiaj. Ucz się, czytaj zachodnie stronki, angielskie manuale ze słownikiem w ręku (lub w kompie - np. ling.pl). Dlaczego na obcojęzyczne? Ponieważ tam jest największy rynek ofert, także dla początkujących, którzy nie liczą na dużą kasę, ale pracują na portfolio. Są też tacy, którzy szukają młodych ludzi do stałej współpracy. Wybieraj zlecenia, które odpowiadają twoim aspiracjom i nie są dla ciebie czymś zbyt skomplikowanym - musisz realizować zlecenia w terminie, ludzie z zachodu często przywiązują do tego wielką wagę. Poza tym świadczy to o profesjonaliźmie. A jeśli czujesz, że się nie wyrobisz, to nie czekaj do ostatniej chwili tylko jak najszybciej uprzedź o tym klienta. Pamiętaj, najpierw portfolio i dobre referencje. W tym momencie twoja siła to twoje portfolio (po angielsku) oraz najniższe stawki. A jak klient cię polubi, to może się niezła współpraca wywiązać. Jak już twoje portfolio urośnie w siłę to wracasz na rynek polski i szukasz roboty na umowę o dzieło. Kilka takich zleceń (przy których twoim celem sa referencje i portfolio) i dalej możesz rozglądac się za pracą na etat. Wszystko to razem wzięte powinno zająć ci jakieś 1-2 latka aktywnej działalności i dać bogate CV oraz portfolio a to w Polsce istotny element realizacji swoich marzeń. Drugi istotny w Polsce element to rodzina. Musisz wyjść z założenia, że każdy ma rodzinę w wielkim mieście. Ja też mam, choć dowiedziałem się o tym jak już naprawdę potrzebowałem kasy. Jedź do rodziny i popytaj, poproś. Bierz pierwszą pracę jaka ma związek z komputerami. Najważniejsze żeby na początku robić cokolwiek, nie spać. Za nieduże pieniądze napewno coś znajdziesz. Na kawalerkę wystarczy, zwłaszcza na spółkę z kimś innym. Ja zaczynałem jako helpdesk-sprzętowiec i miałem przechlapane, ale w tamtej pracy miałem okazję poduczyć się PHP i wtedy też odkryłem, że to jest to. Potem, jak już mnie nie chcieli to zostałem freelancerem. Potem była firma, zlecenia i w końcu fajna posadka w agencji rządowej. Mieszkałem na podupadłej wsi, teraz mieszkam w Wawie. Moje dzieciaczki mają dobry start. Planujemy kupno działki i budowę domku. Sielanka aż miło (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/smile.gif) A więc, wytrwałości wszystkim freelancerom życzę:) i pozdrówki dla PHPowców! |
|
|
|
Post
#26
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 35 Pomógł: 0 Dołączył: 16.08.2006 Skąd: Bochnia Ostrzeżenie: (0%)
|
Dla mnie 1 praca: stawka w KRK - 1200 m-c netto. Tydzień szukania ogłoszeń (polecam gumtree), kiedy szedłem na rozmowę nie miałem się zbytnio czym chwalić:
-PHP nieźle, ale nie jakiś warty dużych pieniędzy profesjonalizm -brak bliższego kontatku z JS -brak kontaktu z POSTGRESQL, który jest w firmie używany -brak kontaktu z XML-em Myślę, że gdybym miał większy zakres specjalizacji to stawka mogłaby być dużo wyższa. Przede wszystkim jak już podkreślano wyżej liczy się, że mam teraz co napisać w CV i portfolio. |
|
|
|
Post
#27
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 135 Pomógł: 38 Dołączył: 24.02.2007 Skąd: Warszawa Ostrzeżenie: (10%)
|
Interesuje mnie czy coś się zmieniło w ciągu tych dwóch lat (prócz wypowiedzi Seraph)?
A orientuje się ktoś jak wyglądają płace programisty PHP w innych krajach? (jakieś pomocne linki). Co warto poznawać w trakcie nauki PHP? I troche z innej beczki: czy są organizowane jakieś otwarte kursy PHP poszerzające wiedzę o jakąś technologię, framework w Polsce i co o tym sądzicie? Pozdrawiam. |
|
|
|
Post
#28
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 1 385 Pomógł: 55 Dołączył: 1.03.2005 Skąd: śląsk Ostrzeżenie: (0%)
|
PHP to tylko takie malutkie cos, niby jezyk:)
warto uczy sie programowac, poznawac ogolne zasady programowania obiektowego, co ci po takim PHP? duzo nauki z tym to nie ma. |
|
|
|
Post
#29
|
|
|
Grupa: Przyjaciele php.pl Postów: 1 595 Pomógł: 282 Dołączył: 24.09.2007 Skąd: Reda, Pomorskie. Ostrzeżenie: (0%)
|
Korzystając z okazji, opowiem swoją historię...
Skończyłem studia informatyczne - kilkanaście lat temu - jeden z pierwszych kierunków w polsce... założyłem z kumplami z roku firmę informatyczną... nawet odnieśliśmy pewien sukces - długa współpraca z wielkim wydawnictwem książkowym... ale potem odszedłem i zrobiłem jeden projekt solo - aplikacja sieciowa MS SQL - to już były czasy win2K... A potem na kilka lat odjechałem od informatyki - pracowałem w zupełnie innej branży... i tak nastał rok 2007... tak mi się poukładało w życiu, że postanowiłem wrócić do kodowania... po krótkim wahaniu - zdecydowałem się na web-developming... praktycznie od zera uczyłem się XHTML, PHP, JS, i MySQL... ale poszło szybko i gładko - bo podstaw się nie zapomina, a po opanowaniu Pascala, C, C++, Delphi, Javy, VB, MS SQL, Lingo i kilku innych dziwolągów te 3-4 nowe języki nie stanowiły wyzwania... w międzyczasie złapałem robotę - pracę na etat - w budżetówce - w porównaniu do większości starych znajomych nędznie płatną... jakieś 2 300 miesięcznie na rękę... w przeliczeniu na standardowe 220 roboczogodziny w miesiący daje ok 10 zeta na godzinę... w dodatku realnie w pracy jestem dociążony na jakieś 3 godziny dziennie - pozostałe 5 godzin mogę poświęcać na naukę i zlecenia... w dodatku mam stały dostęp do netu, administruję siecią (więc mam wszelkie boskie uprawnienia) - no i dostałem służbowego laptopa... a tu czytam... że wyjściową stawką dla świeżego programisty jest 5 - 8 zł ... jakaś bzdura... dajecie się wykorzystywać koledzy ... w ciągu ostatnich 3 miesięcy zrobiłem projekt za 1000 zł na rękę - naprawdę prosta stronka... ale też trafiłem złoty strzał za 14 000 na rękę za niewiele bardziej skomplikowany serwis z autorskim CMS... po lekturze zamieszczonych tu postów, zacząłem się więc zastanawiać, czy jestem jakimś dzieckem szczęścia (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/questionmark.gif) ... ale chyba nie... sprawa wydaje się banalnie prosta ... większość projektantów / programistów z którymi potencjalnie konkuruję jest po prostu cienka jak barszcz... to szczególnie widać na tym forum... 1 % profesjonalizmu i 99% dziecinady... ludzie łapią się za programowanie w PHP bez absolutnie żadnych podstaw... bez nawyków strukturalizacji danych i kodu (o obiektowości nie wsponę...), bez nawyków kontroli typów danych bez pojęcia o algorytmizacji, metodach numerycznych i podstawach struktur baz danych ... taka jest moja historia - a wnioski niech każdy sobie wyciąga sam... po głowie kołacze się mi tylko jedna stara maksyma... sukces artysty to dziecko w 10 % talentu a w 90 % pracy...a ja zawsze uważałem projektowanie aplikacji / tworzenie optymalnego i wydajnego kodu za Sztukę - przez duże S. pozdrawiam wszystkich. |
|
|
|
Post
#30
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 1 385 Pomógł: 55 Dołączył: 1.03.2005 Skąd: śląsk Ostrzeżenie: (0%)
|
a to wszystko dzieki temu ze php zostalo wlasnie tak stworzone.
typy danych - co to takiego?(IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/smile.gif) |
|
|
|
Post
#31
|
|
|
Grupa: Przyjaciele php.pl Postów: 7 494 Pomógł: 302 Dołączył: 31.03.2004 Ostrzeżenie: (0%)
|
|
|
|
|
Post
#32
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 793 Pomógł: 32 Dołączył: 23.11.2006 Skąd: Warszawa Ostrzeżenie: (0%)
|
Bo to forum odzwierciedla realia PHP. 1% programistów, 99% "łebmasterów" w wieku 13 lat Ciekawe do którego procenta ja należę <myśli> Ale moim zdaniem przesadzasz... tylko nie ma co mierzyć wiedzy z programowania osób zajmujących się PHP a np. Java, bo po prostu problemy mają inną dziedzinę. |
|
|
|
Post
#33
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 2 592 Pomógł: 445 Dołączył: 12.03.2007 Ostrzeżenie: (0%)
|
Ja ze swojej strony też dodam kilka zdań.
Studiowałem na inf (inż.), ale stwierdziłem, że studia nie nauczą prawie nic, jeśli się sam czegoś nie nauczę. W trakcie roku akademickiego nie było zbyt wiele czasu na naukę na własną rękę (studiowałem równolegle drugi kierunek - zarządzanie), zatem możliwość podszkolenia pojawiała się głównie w wakacje. Zacząłęm od MySQL-a, potem przyszła pora na PHP, potem bardziej zaawansowany CSS, XML, JavaScript, teraz Ajax. Wszystko sam, bo na uczelni pokażą tylko kierunek, pokazali, że istnieje Pascal, C++/C#, ale po 1 sem zajęć... Korzystając z okazji wyjechałem na staż za granicę, do UK, 3miesiące pracy przy tworzeniu stron. Dało mi to sporo doświadczenia, pokazało jak wygląda rynek pracy za granicą. @Fantazyn, po 3mcach dostałem propozycję stałej pracy za £16k na początek, po sprawdzeniu się, po ok 6 m-cach z przewidywanym wzrostem stawki do £20k. Ale z powodu trwających studiów odrzuciłem oferte. Na zachodzie dobrze widać podział na specjalizacje. Jeśli szukają programisty www, to nie szukają kogoś ze znajomością photoshopa, tak jak to jest u nas. Teraz pracuję w Polsce, w firmie z branży komputerowej. Portfolio nie było super rozbudowane, kilka projektów, pare przykładów, praca inż PHP+MySQL. Ale po rekrutacji zostałem wybrany jako jeden z 16 (co prawda reszta też nie prezentowała super wysokiego poziomu). Liczy się jeszcze siła przebicia, umiejętności sprzedania się (nie dosłownie (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/biggrin.gif) ). Ktoś może być swietny w tym co robi, programować we wszyskich dostępnych językach, uwielbiać to, a jeśli nie będzie umiał poszukać pracy, postawić odpowiednich żądań, to będzie pracował za grosze. Każdy pracodawca wolalby jak najlepszego a zarazem najtańszego pracownika. Trzeba znać swoją wartość. Z czasem, z doświadczeniem ta wartosć wzrasta, zatem trzeba poszukiwać coraz większych wyzwań, większych pieniędzy, które będą odzwierciedlać nasze umiejętności i dawać satysfakcję, poczucie, że jesteśmy opłacani proporcjonalnie do naszej wiedzy, przydatności. Przyznaję rację poprzednikom, że ogólny poziom jest niski. Dlatego uważam, że warto się specjalizować, aby się wyróżnić ponad resztę. Wtedy prawdopodobieństwo na robienie tego za przyzwoite pieniądze będą dużo większe. Niektórzy mają szczęście i znajdują ciepłą posadkę (@nevt (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/smile.gif) gratuluje), która daje możliwość pracy dodatkowej. 14k za projekt to całkiem niezły kąsek (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/winksmiley.jpg) Kiedyś żydzi mawiali, że lepszy metr handlu niż kilometr pracy. Koderzy są bardzo potrzebni, ale prawdziwa kasa jest zawsze wyżej. Nigdy nie ma tak, że robotnik (pomimo największego nawet wkładu pracy) zarabia najwięcej, zawsze kasa jest rozdzielana od góry piramidą, czym niżej tym mniej. Z tego powodu nie kontynuuję studiówna kierunku informatycznym. Żeby osiągnąć umiejętności np w programowaniu nie potrzeba szkoły, tylko inteligencji i pracy. Ja wybrałem studia na kierunku e-biznes. Mam w planach założenie własnej firmy, bycie tym wyżej na drabinie, bliżej większych sum. Wiem, że jak ja będę zatrudniał pracownika, to też na starcie mu nie dam niewiadomo ile. Początki są trudne, trzeba się poznać, zobaczyć kto na ile na prawde jest wart, potem moża ustalać konkretne warunki pracy (i płacy). |
|
|
|
Post
#34
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 4 340 Pomógł: 542 Dołączył: 15.01.2006 Skąd: Olsztyn/Warszawa Ostrzeżenie: (0%)
|
Cytat <?php (...) szczególnie widać na tym forum... 1 % profesjonalizmu i 99% dziecinady... ?> Wiesz to forum działa po to oby te 99% dziecinady mogło pożniej dołączyć do 1% profesjonalistów, rzymu tez nie zbudowano w 1 dzień potrzeba czasu aby opanować PHP jedni potrzebują go więcej a inni mniej. Ten post edytował skowron-line 10.01.2008, 09:32:03 |
|
|
|
Post
#35
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 255 Pomógł: 5 Dołączył: 20.03.2007 Skąd: Kraków Ostrzeżenie: (30%)
|
@nevt ma racje - algorytmy to podstawa (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/smile.gif)
Bo to forum odzwierciedla realia PHP. 1% programistów, 99% "łebmasterów" w wieku 13 lat To właśnie dlatego, że nauke zaczynają od PHP i HTML, a nie sposobów programowania, teorii, algorytmow, struktur danych, matematyki, OO, itp |
|
|
|
Post
#36
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 82 Pomógł: 3 Dołączył: 15.01.2007 Ostrzeżenie: (10%)
|
Jak dla mnie programista na poczatek nie powinien schodzic ponizej 18-20 zl/h , poniewaz wiem ze wielu moich znajomych ze studii dostaje ok 15 za prace w helpdesku, ktora polega na nic nierobieniu ;] Ogolnie z moich doswiadczen wynika ze jednak wiecej zarabia sie w mniejszych firmach, kiedy projekty opierdaja sie glownie na twojej osobie. Wtedy mozesz negocjowac podwyzje skuteczniej anizeli w wielkich korporacjach, w ktorych jestes jednym z 400 programistow. Podaje dla przykladu moj kolega, ktory w javie programuje od lat i jest naprawde dobry w Alcatel-Lucent na starcie dostal 2k, po pol roku 2.4 po czym stanelo i zwolnil sie z braku perspektyw. Moze to tez jego wina ze nie chcial wiecej na wstepie, co nie zmienia faktu ze te ~2k to jakies smieszne pieniadze. Mieszkanie kosztuje ok 1200-1500 zl za miesiac + wezmy sobie rate na komupter czy cokolwiek i juz mam 2k, a za cos trzeba jeszcze zyc. Wszystko drozeje, tylko stawek pracodawcy nie chca podnosic, wiec my jako programisci sami musimy o to walczyc bo nikt z dobrej woli nie da nam wiecej ;]
|
|
|
|
Post
#37
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 569 Pomógł: 0 Dołączył: 17.08.2003 Skąd: Dąbrowa Górnicza Ostrzeżenie: (0%)
|
Tak sie zastanawiam, te wasze stawki na godzine to sa rozumiem zlecenia ktore gdzies znajdujecie itd. Chyba ze przeliczacie pelen etat na stawke godzinowa ?
Co do braku programistow to sie zgodze, w katowicach i okolicach rozeslalismy pare ogloszen. W ciągu niecalych 2 miesiecy doszly do firmy 24 ogloszenia z czego do rozmowy zakwalifikowalo sie 4 osoby a po rozmowie nie przeszedl nikt. Moze i sa "łebmasterzy" ale programistow php nie jest zbyt wielu. A co do zarobkow to przy starcie, na umowie probnej kwota netto to okolo 1600. po 3 miesiacach podwyzka, pozniej wyplata dochodzi do prawie 3000, po zdrozeniu wiekszych projektow premia. Normalny urlop, normalne życie, wszystkie sklatki oplacane i mozna zalozyc rodzine. |
|
|
|
Post
#38
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 82 Pomógł: 3 Dołączył: 15.01.2007 Ostrzeżenie: (10%)
|
Tak sie zastanawiam, te wasze stawki na godzine to sa rozumiem zlecenia ktore gdzies znajdujecie itd. Chyba ze przeliczacie pelen etat na stawke godzinowa ? Co do braku programistow to sie zgodze, w katowicach i okolicach rozeslalismy pare ogloszen. W ciągu niecalych 2 miesiecy doszly do firmy 24 ogloszenia z czego do rozmowy zakwalifikowalo sie 4 osoby a po rozmowie nie przeszedl nikt. Moze i sa "łebmasterzy" ale programistow php nie jest zbyt wielu. A co do zarobkow to przy starcie, na umowie probnej kwota netto to okolo 1600. po 3 miesiacach podwyzka, pozniej wyplata dochodzi do prawie 3000, po zdrozeniu wiekszych projektow premia. Normalny urlop, normalne życie, wszystkie sklatki oplacane i mozna zalozyc rodzine. No tylko ze teraz juz raczej dobry programista nie przyjdzie na probe za 1600zl, bo nie bedzie mial za co zyc :] |
|
|
|
Post
#39
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 255 Pomógł: 5 Dołączył: 20.03.2007 Skąd: Kraków Ostrzeżenie: (30%)
|
Ba, 1600 to ja place za samo mieszkanie w Krk (IMG:http://forum.php.pl/style_emoticons/default/blinksmiley.gif)
|
|
|
|
Post
#40
|
|
|
Grupa: Zarejestrowani Postów: 82 Pomógł: 3 Dołączył: 15.01.2007 Ostrzeżenie: (10%)
|
Pozatym zalozyc rodzine zarabiajac 3k... Sory, moze zle mysle ale to nie jest za duzo.
Dodajmy ze twoja zona/narzeczona bedzie zarabiac przecietnie 1.5k. Daje to 4.5 i jesli komus sie wydaje to duzo, to niech spojrzy sobie na ceny mieszkan np w krakowe. Trzeba liczyc min 500k, co daje przy 30 latach rate ~ 1.5k, czyli zarobki partnera odpadaja na poczatku. Pozatym rachunki, utrzymanie dzieci, samochod, paliwo, jedzenie drozeje. To nie jest wcale tak duzo jak sie wydaje. Za za 1600zl to mozna sie utrzymac owszem,ale mieszkajac z rodzicami do 30 :] |
|
|
|
![]() ![]() |
|
Aktualny czas: 1.01.2026 - 22:38 |